TAG Heuer Monaco Evergraph – chronograf zdefiniowany na nowo
Ikoniczne Monaco posłużyło manufakturze z La Chaux-de-Fonds do przedefiniowania koncepcji mechanicznego stopera. Kaliber TH80-00 rewolucjonizuje myślenie o jego tradycyjnej konstrukcji.
W historii manufaktury TAG Heuer niezwykle istotną rolę odegrała jedna, konkretna komplikacja. Pewnie już się domyślacie, którą mam na myśli? Chronograf, czyli mechaniczny stoper wbudowany w ramy zegarka na rękę, ukształtował znaczący kawał historii marki, zaznaczając jakże istotne, przełomowe jej rozdziały. Prace nad precyzyjnym pomiarem odcinków czasu naznaczyły już same początki istnienia marki, jeszcze pod koniec XIX wieku. Już wtedy Heuer uchodził za eksperta w dziedzinie urządzeń pomiarowych, stoperów i chronografów. Początek wieku XX przyniósł kolejne rewolucje, jak choćby Mikrograph z roku 1916, ze stoperem dokładnym do 1/100 sekundy.

Kolejne dekady ugruntowały pozycję Heuera jako marki wyspecjalizowanej w chronografach i niemal wyłączenie na tę komplikację stawiającej. Kiedy stery firmy w latach 60. przejął Jack Heuer, firma przeszła na jeszcze wyższy poziom „chronografowej świadomości” dzięki modelom takim jak Autavia czy Carrera. W 1966 roku światło dzienne ujrzał ultraprecyzyjny Microtimer (dokładność do 1/1000 sekundy), a trzy lata później pojawiło się legendarne, kwadratowe Monaco oraz Calibre 11 – pierwszy komercyjny chronograf z automatycznym naciągiem.

W 1986 roku Heuer został przejęty przez firmę Techniques d’Avant Garde, w efekcie czego stał się TAG Heuerem, a kolejne dekady przyniosły dalszy, dynamiczny rozwój w dziedzinie mechanicznych stoperów. Starczy wspomnieć modele takie jak choćby Mikrograph, Mikrotimer Flying 1000 i Mikrogirder. Niecałą dekadę temu na rynek trafił manufakturowy kaliber Heuer 02 (obecnie TH20), a raptem rok temu manufaktura zaprezentowała nowe Monaco w formie modelu Split-Seconds Chronograph.
TH80-00
Najnowszy, awangardowy rozdział historii rozwoju chronografu w marce TAG Heuer dość istotnie, a nawet bardzo istotnie, rewolucjonizuje myślenie o klasycznym, mechanicznym stoperze w zegarku na rękę. Zamiast tradycyjnego zestawy kół, przekładni i sprężyn, TAG postawił na 2 elastyczne elementy, odpowiedzialne odpowiednio za start i stop oraz reset funkcji stopera. Wykonane w technologii LIGA, komponenty te gwarantują precyzyjne przełączanie między poszczególnymi funkcjami i wyjątkowo taktylne uczucie z operowania przyciskami stopera. Ciężko ocenić, na ile to rewolucyjne rozwiązanie ma komercyjny potencjał, ale z pewnością znacząco rewolucjonizuje tradycyjny sposób myślenia o konstrukcji naręcznego chronografu.
Przypomina też nieco patenty wprowadzone jakiś czas temu przez marki Frederique Constant i Zenith – wszyscy wiemy, z jakim długoterminowym skutkiem.

Prace nad mechanizmem trwały według zapewnień TAG Heuera aż 5 lat, a kluczową role odegrali w nich współpracujący z TAG Heuer LAB zewnętrzni partnerzy, na czele z manufakturą Vaucher Fleurier. TH80-00 wyposażony został w krzemowy oscylator TH-Carbonspring, odporny na pola magnetyczne. Mechanizm dysponuje 70 h rezerwy chodu i taktowany jest na 5 Hz. Wygląda dość surowo, ale TAG zadbał o dekoracje w klimacie, m.in. motywy szachownicy laserowo grawerowany na mostkach.

Jako opakowanie dla nowego kalibru wybrano klasyczny, niemal idealnie wierny oryginałowi model Monaco z koronką po lewej i dwoma przyciskami stopera po prawej stronie koperty. Obudowę wykonano z tytanu albo z tytanu pokrytego czarną powłoką DLC. Konstrukcja jest zaskakująco zwiewna, co potęguje jeszcze szkieletowana tarcza, przez którą na przestrzał zajrzeć można do wnętrza zegarka.

Monaco Evergraph mierzy 40 x 40 mm i ma smukły profil, co przekłada się na wygodne ułożenie na nadgarstku. Całość wodoszczelna jest do pełnych 100 m i zamocowana na gumowym pasku z fakturą przypominającą płótno.


Mimo transparentnej, zrobionej z akrylowego szkła tarczy, TAGowi udało się zachować charakterystyczne elementy klasycznego Monaco, w tym dwie wyoblane na kantach tarczki małej sekundy oraz licznika 60-minutowego. Są one czarne w wersji z powłoką DLC i niebieskie – w odcieniu klasycznego Monaco „McQueen” – w opcji z niepowleczonym tytanem. Kompozycje w obu wersjach uzupełniają kontrastowe, czerwone akcenty na wskazówkach oraz indeksach godzinowych. Reszta to już zupełnie swobodny wgląd w mechanikę, ze szczególnie przyciągającym wzrok balansem na godz.6 oraz bębnem sprężyny po przeciwległej stronie.
TAG Heuer Monaco Evergraph nie będzie limitowany. Niezależnie od wersji, zegarek wyceniono na 107 000 PLN.


TAG Heuer Monaco Evergraph
| Producent | TAG Heuer |
| Nazwa modelu | Monaco Evergraph |
| Ref. | CEW5180.FT8122 (czarny), CEW5181.FT8123 (tytanowy) |
| Mechanizm | z automatycznym naciągiem |
| Symbol mechanizmu | TH80-00 |
| Rezerwa chodu (h) | 70 |
| Tarcza | szkieletowana |
| Koperta | tytan |
| Średnica (mm) | 40x40 |
| Wodoszczelność | 100m |
| Pasek | gumowy |


