Kolekcja Spirit, czyli sportowo-casualowych zegarków marki Longines, rozszerzyła się o kilka nowych referencji. Wszystkie je łączy najmodniejszy w tym roku, zielony cyferblat.
Mniej więcej rok temu, kiedy większość marek prezentowała odświeżone wersje swoich znanych modeli, Longines dość odważnie zdecydował się pokazać całkowicie nową linię zegarków. Połączył w niej klasyczne, proste kształty z nowoczesną mechaniką, wplatając przy okazji odniesienia do złotej ery lotnictwa. Jeśli interesują Was dokładne inspiracje stojące za zegarkiem oraz to, jak wypada w codziennym użytkowaniu, zachęcam do lektury recenzji modelu Spirit 42 mm w wersji Prestige.

Niemal 12 miesięcy po debiucie, kolekcja dostępna do tej pory z tarczami w kolorze niebieskim, czarnym lub srebrnym, rozszerzyła się o 4 nowe referencje – z zielonymi cyferblatami. O tyle o ile jeszcze niedawno mówiło się, że blue is the new black, tak teraz coraz częściej – z przymrużeniem oka oczywiście – słyszy się green is the new blue.
Nowy Spirit dostępny będzie ze stalową kopertą (WR100m) w rozmiarze 40 albo 42 mm, którą zestawiono ze skórzanym paskiem lub bransoletą – stąd 4 referencje. Mniejszą wersję można poznać po braku częściowo ściętego indeksu-cyfry na godz. 3.
Co ciekawe, Longines w każdej z dostępnych do tej pory wersji kolorystycznych zastosował inną dekorację tarczy – niebieska otrzymała szlif słoneczny, czarna była matowa, a srebrna chropowata (ziarnista). Powierzchnię nowego, zielonego cyferblatu poddano piaskowaniu. Dzięki temu całość wygląda bardziej militarnie i surowo.

Poza tym zegarek niczym nie różni się od wcześniejszych wariantów. Za napęd wykorzystano kaliber L888.4 (ETA A31.L11), czyli certyfikowany przez COSC werk z automatycznym naciągiem, 72-godzinną rezerwą chodu i krzemowym włosem, wpływającym na podwyższoną odporność na pola magnetyczne.

Za zielonego Spirita w 40 mm kopercie trzeba będzie zapłacić 9 030 PLN (pasek) lub 10 160 PLN (bransoleta). Wariant w 42 mm obudowie to koszt 9 480 PLN lub 10 610 PLN.






