Jednym z czarnych koni tegorocznych targów w Genewie ma szansę zostać Baumatic – niezwykle atrakcyjny cenowo zegarek z własnym, 5-dniowym mechanizmem automatycznym, dostępny także w wersji z certyfikatem chronometru.
Alain Zimmermann, CEO firmy Baume & Mercier, zapytany jak zmienia się w podejście klientów do zegarków stwierdził, że kiedyś zwracali oni uwagę na design i precyzję chodu, ale ostatnio zapanował boom na własne, manufakturowe werki. W związku z tym, że koszt stworzenia takiego kalibru przekłada się bardzo mocno na cenę finalną czasomierza, firma B&M przez lata nie zdecydowała się na wprowadzenie go do oferty. Tłumaczyła to także tym, że nie jest „manufakturą” i nie zamierza się na taką kreować.
Sytuacja uległa zmianie, kiedy w grupie Richemont (do której należy Baume & Mercier) powołano tzw. Research and Innovation Hub. Złożona z kilkudziesięciu specjalistów jednostka miała pracować nad nowymi stopami metali, powłokami, bransoletami, paskami, ale także mechanizmami. Wspólnie z Manufacture Horlogère ValFleurier zdołano zbudować nowy – pierwszy w ofercie Baume & Mercier – mechanizm „in-house” z automatycznym naciągiem: Baumatic BM12-1975A. Przy jego projektowaniu założono, że musi spełniać 4 kryteria: być antymagnetyczny, dokładny, niezawodny oraz gwarantować długą autonomię chodu. Oczywiście nie jest to „in-house” w słownikowym rozumieniu tego pojęcia (nie powstał w warsztatach B&M), ale to już temat na odrębną dyskusję.

Baumatic = antymagnetyczność, niezawodność, dokładność, długa rezerwa chodu
Kwestię antymagnetyczności reguluje norma ISO 764, w której wspomina się o 60 Gausach. W przypadku Baumatica można mówić o tolerancji na pola magnetyczne rzędu 1.500 Gausów. To zasługa krzemowych elementów zastosowanych w zegarku (sprężyna Twinspir i wychwyt Powerscape), które poprzez zmniejszenie tarcia wpływają – wraz z nowymi smarami – na efektywność pracy werku oraz na częstotliwość przeglądów. Firma zaleca serwisowanie Baumatica raz na 5 lat (pomimo iż symulacja codziennego użytkowania czasomierza przez 10 lat wypadła pozytywnie).

W jednej, limitowanej wersji Baumatic jest certyfikowany przez COSC, co oznacza, że precyzja chodu mieści się w potwierdzonym przedziale -4 / +6 sekund na dobę. Jak twierdzi B&M, mechanizm trzyma parametry w ciągu całych 5 dni gwarantowanej rezerwy chodu. Wydłużenie czasu pracy ze standardowych 42 do 120 godzin stało się możliwe w 1/3 dzięki zastosowaniu nowego materiału do budowy sprężyny, jak również przeprojektowaniu wielkości bębna. Pozostałe 2/3 to zasługa wspomnianych wcześniej krzemowych elementów.

Baume & Mercier – Clifton Baumatic
A jak prezentuje się cały zegarek? To klasyczny, elegancki model z tarczą o wykończeniu przypominającym białą lub czarną porcelanę, prostymi, delikatnymi, nakładanymi indeksami, czarną podziałką minutową, trzema centralnymi wskazówkami, powiększonym okienkiem datownika na godz. 3 i „krzyżem” w środkowej części całej kompozycji. Na cyferblacie znajdziemy również nazwę firmy oraz podpis BAUMATIC, 5-days plus opcjonalnie „chronometer”. Wszystko to opakowano w poddaną częściowo szczotkowaniu, a częściowo polerowaniu kopertę ze stali (WR50m) o średnicy 40 mm i grubości 10,3 mm. Od góry i dołu zamknięty wewnątrz mechanizm BM12.1975A zabezpieczać będą dwa szafirowe szkiełka (to frontowe jest wypukłe).


Clifton Baumatic oferowany będzie na różnokolorowych, skórzanych paskach z systemem ich łatwej zmiany lub na stalowej bransolecie. Objęty dwuletnią gwarancją zegarek w wersji regularnej wyceniono na 2.350CHF (~8.335PLN). Limitowany wielkością produkcji model z COSC jest o 150CHF droższy. To więcej niż atrakcyjna cena, jeśli weźmiemy pod uwagę jakość wykonania i wykorzystany mechanizm. Ciekawe jak długo Baume & Mercier utrzyma ten poziom cenowy swoich zegarków oraz kiedy użyte tu krzemowe elementy trafią do innych marek z grupy Richemont, które na razie bronią się przed nim, jak diabeł przed święconą wodą.






Podoba mi się. Do tego niezły werk. Może mniej lub mniejsze napisy na tarczy. Poza tym świetnie się prezentuje. Do tego manufaktura pod deklem, 5 dni rezerwy i wszystko za mniej niż 10tys zł. Warto!