Najnowsza propozycja TAG Heuera to znany już miłośnikom marki model z tourbillonem, w którym zastosowano innowacyjną, opracowaną i opatentowaną przez producenta z La Chaux-de-Fonds sprężynę włosową z kompozytu węglowego.
Pamiętam doskonale jak premiera modelu Carrera Heuer 02T wzbudziła w branży niemałą konsternację. Oto bowiem szwajcarska firma zdecydowała się na produkcję zegarka z jedną z tzw. wielkich komplikacji, w cenie o kilka razy niższej niż podobne modele od konkurencji. Cóż – TAG Heuer zarządzany wówczas przez Jeana-Claude’a Bivera – zawsze lubił iść pod prąd i łamać niepisane zasady. I choć przez kilka lat marka koncentrowała się w dużej mierze na marketingu (współpraca z influencerami, DJ-ami, sportowcami), swoim najnowszym rozwiązaniem technologicznym pokazuje, że nie zapomina również o wszystkich tych, których kręci mechanika i czyste zegarmistrzostwo.

W nowym zegarku Carrera Calibre Heuer 02T Tourbillon tradycyjna sprężyna włosowa została zastąpiona przez wykonaną z kompozytu węglowego, określonego nazwą Nanograph. Sprężyna, w ujęciu ogólnym, znacząco wpływa na precyzję chodu całego zegarka i w skali całej branży pozostaje jednym z trudniejszych do wykonania elementów. Stworzony w laboratoriach TAG Heuera w La Chaux-de-Fonds materiał (kompozyt węglowy) ma strukturę, na którą składają się sześciokąty o wielkości 1/1000000 milimetra. Dlatego właśnie ten wzór trafił na szkieletowaną częściowo, czarną tarczę oraz na potraktowany czarnym PVD wahnik widoczny przez przeszklony dekiel.

Wśród zalet z zastosowania włosa sprężyny wykonanego z kompozytu węglowego, firma TAG Heuer wymienia:
1) Jest lekka oraz odporna na wpływ grawitacji i wstrząsy.
TAG Heuer przetestował upadki różnych zegarków z dużą siłą (5000 g/1 m) na twardą powierzchnię. Metalowy włos się wygiął, krzemowy pękł, a ten z kompozytu węglowego pozostał nienaruszony.
2) Koncentryczne oscylacje.
Dzięki geometrii sprężyny z włókna węglowego oscylacje są niemal idealnie koncentryczne, co w ostatecznym rozrachunku poprawia precyzję chodu zegarka.
3) Sprężyna jest zintegrowana z tulejką
Zazwyczaj ta mała część, która mocuje sprężynę do osi koła balansowego wymaga skomplikowanego montażu i wpływa na pogorszenie dokładności chodu całego mechanizmu.
4) Antymagnetyczność.
Zastosowany materiał wyeliminował konieczność martwienia się wpływem pól magnetycznych na pracę zegarka.
5) Optymalne właściwości termiczne i aeroelastyczność
Cel osiągnięto przez połączenie sprężyny z kołem balansowym wykonanym ze stopu aluminium.
TAG Heuer jest wyłącznym producentem sprężyn z kompozytu węglowego, a nowa Carrera otrzymała ponadto certyfikat chronometru.

Carrera Calibre Heuer 02T Tourbillon Nanograph trafi do sprzedaży w tytanowej kopercie (pokrytej czarnym PVD) o średnicy 45 mm z karbonowym bezelem na którym wygrawerowano skalę tachymetru. Całość jest wodoszczelna do 100 m i będzie dostępna na skórzanym pasku z gumowymi elementami. Cena nie powinna przekroczyć 23 000 EUR (~99 000PLN).


Podobnie jak w pierwowzorze, tak i tu zastosowano wielowarstwową tarczę. Nie zabrakło również wyrazistych, kolorystycznych akcentów. Tym razem TAG Heuer postawił na neonową zieleń, którą znajdziemy między innymi na aluminiowym mostku tourbillona, napisach czy przeszyciach paska.




