Czwarty w rocznicowej kolekcji Lange 1 manufaktury z Glashutte model to jednocześnie jeden z najbardziej skomplikowanych zegarków w jej ofercie. W estetykę klasycznej „jedynki” upakowano bowiem nie jedną, a dwie wielkie komplikacje.
Lange 1 Tourbillon Perpetual Calendar “25th Anniversary” jest czwartą już pozycją w portfolio jubileuszowych modeli Lange 1. Jak wspominałem już przy okazji premierowego Lange 1 „25th Anniversary”, w tym roku niemiecka marka obchodzi dwie i pół dekady od dnia premiery asymetrycznego modelu, a uczci to serią pokazywanych kolejno, co miesiąc, wersji istniejących już referencji. Wszystkie spajać będzie wspólna estetyka: koperta z białego złota oraz srebrny cyferblat z niebieskimi akcentami.
Kolejny członek jubileuszowej rodziny to mocno skomplikowany model z dwiema wielkimi komplikacjami: tourbillonem oraz wiecznym kalendarzem. Pierwotna wersja zegarka zadebiutowała w roku 2012. Obie komplikacje wkomponowano w design Lange 1 z zadziwiającą lekkością, i to mimo mnogości wskazań zegarka. Co więcej, Lange ukryło tourbillon tak, że od strony cyferblatu nie widać go w ogóle.
Automatyczny, nakręcany złotym wahnikiem kaliber L082.1 ma łącznie 624 komponenty, z czego 69 składa się na sam wirujący tourbillon. Wieczny kalendarz z kolei wskazuje aktualną datę, dzień tygodnia (retrograde), miesiąc, lata przestępne oraz fazy Księżyca. Wskazania zaopatrzono w zestaw termicznie zabarwionych na niebiesko wskazówek.

Lange przygotuje raptem 25 egzemplarzy Lange 1 Tourbillon Perpetual Calendar “25th Anniversary”. Każdy wyceniony został na niebagatelne 321 100 EUR (~1 380 000 PLN). A już za miesiąc zaprezentujemy 5. w serii jubileuszowych modeli Lange 1.




