Nowy, jasny kolor tarczy oraz stalowa koperta o średnicy 36 lub 39 mm – teraz Ranger jeszcze bardziej pasuje do swojego stylu vintage.
Podobnie jak siostrzana marka Rolex, także Tudor może pochwalić się udziałem w ekstremalnych wyprawach, na przykład brytyjskiej ekspedycji na północną Grenlandię, która trwała dwa lata (1952-54) i wzięło w niej udział trzydziestu naukowców. Wszyscy nosili model Oyster Prince z białą tarczą, opakowany w 34-milimetrową kopertę. Podczas wyprawy zegarki służyły nie tylko jako czasomierze, ale firmie Tudor chodziło także o to, by przetestować je w trudnych warunkach i później udoskonalać niektóre rozwiązania.

Po wieloletniej przerwie, już jako Ranger, zegarek odrodził się w 2014 r.: miał dużą kopertę o średnicy 41 mm, w której pracował seryjnie produkowany mechanizm, dostarczony przez firmę ETA. Nie miał więc wiele wspólnego z historycznym Princem. Ale w 2022 r. firma Tudor zmieniła w nim wszystko: od koperty (teraz o średnicy 39 mm), przez wygląd tarczy, unowocześnioną bransoletę i przede wszystkim nowy kaliber MT5402, stworzony we własnej manufakturze. Po tych zmianach Ranger był dostępny wyłącznie z czarną tarczą i 39-milimetrową kopertą, a przyszły właściciel mógł wybrać jedynie bransoletę lub pasek (tekstylny lub gumowy).

Ale teraz, oprócz wariantu o średnicy 39 mm, marka Tudor oferuje mniejszą wersję, której obudowa mierzy 36 mm (wysokość 11 mm) i poza rozmiarem niczym nie różni się od tej większej. Ma zakręcaną koronkę, wypukłe, szafirowe szkło i stalowy dekiel, a także identyczne wykończenie (satynowane i szczotkowane powierzchnie) oraz wodoszczelność do 100 m.

Drugą, ważną nowością jest kolor tarczy, zarówno dla Rangera o średnicy 36 mm, jak i tego w rozmiarze 39 mm. Odcień nazywa się „Dune White” i, jak podaje Tudor, jest inspirowany kolorem wydm w Arabii Saudyjskiej, gdzie odbywa się Rajd Dakar. Na lekko ziarnistej tarczy arabskie cyfry oraz indeksy godzinowe są utrzymane w kontrastowej czerni. Dlatego, by zapewnić czytelność wskazań w ciemności, masą świecącą zostały pokryte małe kropki na podziałce minutowej oraz trzy centralne wskazówki (godzinowa i minutowa mają duże, beżowe wstawki, a sekundowa – tylko czworokątną przeciwwagę w tym kolorze).

W zależności od rozmiaru koperty, za wskazania odpowiada manufakturowy kaliber MT5400 (wariant 36 mm) z automatycznym naciągiem i 70-godzinną rezerwą chodu lub kaliber MT5402 (wersja 39 mm) o tych samych parametrach (oba mają certyfikaty chronometru wydane przez COSC).



Teraz, seria Ranger składa się z ośmiu modeli, oferowanych ze stalową bransoletą lub tekstylnym paskiem w kolorze khaki. Ich ceny wahają się od 3 120 EUR (~13 200 PLN) za wersję 36 mm na pasku i 3 450 EUR (~14 600 PLN) na bransolecie do 3 230 EUR (~13 700 PLN) za wariant 39 mm na pasku lub 3 560 EUR (~15 050 PLN) na bransolecie.


