Skip to content

CH24.PL

zegarki luksusowe, sportowe, klasyczne – polski portal o zegarkach.

  • EN
  • W&W 2026
  • Aktualności
  • Działy
    • Kultowe zegarki
    • Recenzje zegarków
    • Zegarek Roku
    • Zobacz również:
      • Hands-On
      • Rankingi
      • Dzieje zegarmistrzostwa
      • Aukcje zegarków
      • Zegarki damskie
  • Baza wiedzy
    • Słownik pojęć zegarmistrzowskich
    • Poradnik zakupowy
    • Jak działa zegarek mechaniczny
  • Marki
    • A.Lange&Söhne Aerowatch Akrivia Alain Silberstein Alpina Amida Angelus Armin Strom Audemars Piguet Autodromo Ball Baltic Baume & Mercier Bell&Ross Blancpain Bovet Breguet Breitling Bremont Bulgari Bulova Carl F. Bucherer Cartier Casio Certina Chanel Chopard Christopher Ward Citizen Concord Corum Czapek Daniel Roth De Bethune Dennison Dominique Renaud Doxa Eberhard Epos Eterna F.P. Journe Farer Fears Ferdinand Berthoud Fortis Franck Muller Frédérique Constant Furlan Marri G-Shock Gerald Charles Gerald Genta Girard-Perregaux Glashütte Original Glycine Graham Grand Seiko Greubel Forsey Grönefeld H. Moser & Cie. Hamilton Hanhart Harry Winston Hautlence Hermes Hublot IWC Schaffhausen Jacob & Co. Jaeger-LeCoultre Jaquet Droz Junghans Kari Voutilainen Konstantin Chaykin Krayon Kurono Tokyo La Joux-Perret Laurent Ferrier Longines Louis Erard Louis Moinet Louis Vuitton M.A.D.Editions Massena LAB Maurice Lacroix MB&F MeisterSinger Mido Ming Montblanc Movado Nivada Grenchen Nomos Glashütte Norqain Omega Oris Otsuka Lotec Panerai Parmigiani Fleurier Patek Philippe Perrelet Philippe Dufour Piaget Polpora Porsche Design Rado Ralph Lauren Raymond Weil Ressence Rexhep Rexhepi Richard Mille Roger Dubuis Rolex Romain Gauthier Seiko SevenFriday Singer Reimagined Sinn Speake-marin Studio Underd0g Swatch TAG Heuer Tissot Tudor Ulysse Nardin Unimatic Universal Geneve Vacheron Constantin Victorinox Swiss Army Vulcain Zenith
      Zobacz wszystkie marki
  • Sklep
<span>Recenzja</span> Oris Divers Sixty-Five [zdjęcia live, cena]
  • facebook
  • Instagram
Search

Na skróty

  • Testy i recenzje zegarków
  • Hands-On
  • Rankingi
  • Kultowe Zegarki
  • Zegarki damskie

Popularne artykuły

  • Vogue Watches & Jewellery po raz czwarty pod redakcją CH24
  • Zegarkowe rocznice i ważne daty w 2026 roku
  • Kalendarz wydarzeń zegarkowych w 2026 roku, czyli co, gdzie i kiedy?

Popularne marki

  • Omega
  • TAG Heuer
  • Longines
  • Breitling
EN
  • Audemars Piguet x Swatch Royal Pop

    Audemars Piguet x Swatch Royal Pop – 8 zegarków kieszonkowych z bioceramiki

  • TOP 10: Najciekawsze zegarki Watches & Wonders 2026 według redakcji CH24

    TOP 10 Najciekawsze zegarki Watches & Wonders 2026 – wybór redakcji CH24

Oris Divers Sixty-Five
Recenzja Oris Divers Sixty-Five [zdjęcia live, cena]

Recenzja Oris Divers Sixty-Five [zdjęcia live, cena]

Łukasz DoskoczŁukasz Doskocz3.03.201615.01.202510 min. czytania

Zegarki dla nurków mają się doskonale, nieprzerwanie będąc najbardziej chyba popularnym rodzajem naręcznych czasomierzy. Królem bezsprzecznie pozostaje Submariner, ale wraz z modą na vintage swój kawałek „diverowego” tortu próbują uszczknąć inni, jak choćby Oris z modelem à la lata 60.

„Nurkowanie to piękna, ale czasem śmiertelnie niebezpieczna pasja.” – mówi moja koleżanka Honorata, prywatnie instruktorka nurkowania. „Każdy szanujący się nurek musi więc zadbać o odpowiednie zaplanowanie każdego nurkowania, mając na uwadze cel, zapasy gazów i czas planowanej, koniecznej dekompresji. Równie ważne jest przygotowanie kompletnego sprzętu, odpowiedniego do konkretnych warunków nurkowania. Jako, że nie zaleca się nurkowania solo, istotne jest omówienie planu i sprawdzenie poprawnego działania sprzętu razem ze swoim partnerem nurkowym tudzież całym zespołem. Tylko, gdy wszystkie te elementy są spełnione i dopracowane, można w pełni oddać się przyjemności doświadczania podwodnej ciszy i stanu nieważkości identycznego jak w kosmosie.”

Zakładając, że podobnie jak ja, nigdy nie nurkowaliście, możecie – uruchamiając wyobraźnię – przypisać eksplorowaniu morskich i oceanicznych głębin całkiem romantyczny wymiar. W przeciwieństwie jednak do dobrego romansu tu zdrowy rozsądek bierze górę nad emocjami, a odpowiedni, wspominany w cytacie sprzęt jest niezbędny co najmniej tak jak woda, w której się zanurzy. A gdzie w całym tym wyposażeniu znajduje się zegarek – cóż, tu cały romans pryska. O ile nurkowie z czasów debiutu Rolexa Submarinera, Blancpaina Fifthy Fathoms czy Omegi Ploprof korzystali z mechanicznych czasomierzy jak z pełnoprawnego narzędzia pomiarowego, dziś skutecznie wyparła je elektronika. Nurkowy komputer szybko i bezbłędnie obliczy czas zanurzenia, głębokość, rezerwę powietrza w butli i czas przystanków dekompresyjnych, bez których wynurzenie się z większej głębokości jest trochę jak samobójstwo. Zegarek na rękawie skafandra nurka to dzisiaj czyste gadżeciarstwo, tylko w wydaniu nurka który przypadkiem jest również – tak jak my – zegarkowym świrem. 95% produkowanych obecnie diverów pewnie nigdy nie zanurzy się pod wodę głębiej niż w przeciętnym basenie i już w dniu swojego powstania skazana jest na tzw. „desk diving”. Nie ma się co obrażać, że znakomita większość zegarkowych funkcji i komplikacji nigdy nie będzie używana zgodnie ze swoim naturalnym przeznaczeniem. A że divery to fajne zegarki, z przyjemnością „biurkowo” ponurkowałem z nowym Orisem Divers Sixty-Five – „budżetowym zegarkiem roku 2015” według CH24.PL.

Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five

Vintage

Od kilku dobrych lat moda na vintage jest w branży zegarkowej pewniejsza niż śnieg w zimie i chyba już zdążyliśmy się do niej przyzwyczaić. Klasyka zawsze dobrze się sprzedaje (stąd i jej legendarna ponadczasowość) nie dziwi więc fakt coraz szerszego otwierania zakurzonych archiwów i wydobywania z nich kolejnych inspiracji. Oris na wzór swojego zegarka wybrał model z 1965 roku po czym stworzył jego bardzo wierną reedycję.

Oris Divers Sixty-Five: oryginał (po lewej) i re-edycja / foto: timeandtidewatches.com
Oris Divers Sixty-Five: oryginał (po lewej) i re-edycja / foto: timeandtidewatches.com

Od strony stylistycznej jednym z najważniejszych elementów „vintage” jest prostota. Kiedyś zegarki projektowano z myślą o ich funkcjonalności i nienachalnej estetyce. Kunszt designera polegał na perfekcyjnym zgraniu prostych detali, a jeśli pojawiały się bajery, miały one mocno przemyślany charakter. Dobrze zaprojektowany diver powinien z zasady być tool-watchem, czyli zegarkiem-narzędziem. Jak słusznie zauważył ostatnio jeden z moich znajomych dziennikarzy, nikt nie kupuje młotka bo jest efektownie zaprojektowany i ma ręcznie inkrustowany trzonek. Kupuje się go, bo dobrze wbija gwoździe. Podobnie jest z dobrym diverem – ma być rasowym, bezkompromisowym narzędziem, nawet jeśli nigdy nie zanurzy się pod wodę.

Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five

Zdecydowanym wyróżnikiem Orisa Divers Sixty-Five są umieszczone na jego czarnej, wypukłej, połyskującej tarczy duże indeksy godzinowe. Szczególnie te na godzinach 12, 3, 6, 9 nadają cyferblatowi charakteru, zdecydowanie urozmaicając tradycyjnie proste oblicze „divera”. Wszystkie żółte aplikacje, łącznie z wypełnieniem dwóch wskazówek, zrobione są ze świecącej na zielono luminowy. Na wysokości godz.6 dyskretnie wkomponowano małe okienko datownika, które absolutnie nie zakłóca spójności i czytelności. Nad nim nadrukowana jest informacja o wodoszczelność (100m). Drugi, biały napis „ORIS Automatic” widnieje na godz.12. Cały projekt jest dobrze zbalansowany i ciekawy, z charakterem i bardzo efektownymi odbłyskami światła, które potęguje wypukłe, szafirowe szkło (z wewnętrznym antyrefleksem). Niby pod wodą mogłoby to stanowić problem, ale w codziennym użytkowaniu robi naprawdę świetne wrażenie. No i wygląda jak stosowane kiedyś masowo pleksi czyli szkło akrylowe.

Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five

Szafirowy front osadzono w aluminiowym, pokrytym czarną powłoką bezlelu nurkowym z namalowaną podziałką minutową. Kiedyś używało się go jako jedynego właściwie sposobu, by precyzyjnie określić przystanki dekompresyjne albo ilość powietrza w butli. Dzisiaj to po prostu nieodzowna część każdego „nurka”, choć praktycznie zastosowanie dla niego ciężko mi znaleźć. Ten w Orisie 65 jest dość wysoki i wygodny w obsłudze. Na każda minutę przypadają 2 kliknięcia, pełny obrót daje ich wiec 120.

Bezel osadzono na wykonanej ze stali, wykończonej szlifowaniem i polerowaniem kopercie z prostymi, dość długimi i wychodzącymi bezpośrednio z niej uszami. Po prawej stronie swoje miejsce zajmuje duża, wygodna koronka – zakręcana, z wypolerowanym i ozdobionym logo Orisa czołem. Osadzono ją na lekko odstającym od koperty elemencie, co wizualnie na pierwszy rzut oka wygląda dość dziwnie, ale z czasem przestaje przeszkadzać. Koronka nie ma żadnych osłon, a operuje się nią absolutnie intuicyjnie i bez żadnych problemów. Całość ma 40mm średnicy, jakieś 12mm grubości i świetny, gumowy pasek, co razem przekłada się na komfort noszenia – ale o tym za chwilę.

Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five

Jak w każdym rasowym diverze, tak i w Orisie „65” znajdziemy pełny dekiel. Stalową, wkręconą osłonę mechanizmu wypolerowano i ozdobiono szeregiem napisów oraz old-schoolowym logo.

Co w środku

Kolejną obok powściągliwej stylistyki i prostej formy cechą zegarka nurkowego jest niezawodny mechanizm. Niezawodny, czyli taki, który pracuje jak dobry wół pociągowy, bez zbędnych wodotrysków, komplikacji i zegarmistrzowskich popisów. Oris co prawda od pewnego czasu ma w swojej ofercie pseudo-manufakturowy kaliber – Calibre 110, opisany przez nas TUTAJ – ale w swoim nurku postawił na sprawdzony i raczej niezawodny automat – Sellitę SW 200-1. Mechanizm ma 38h rezerwy chodu (trochę mało, ale do przeżycia) i zdecydowanie ułatwiające życie funkcje stopowania sekundnika i szybkiej korekty datownika. Można go też dokręcić koronką. Balans werku pracuje z częstotliwością 4Hz (28.800 A/h). Przez cały czas trwania testu nie zauważyłem niczego, co pozwoliłoby mi narzekać na wybór Orisa w kwestii napędu – Sellita to solidny, podstawowy mechanizm. Dobrze trzyma czas i rezerwę chodu (nie mierzyłem precyzyjnie, ale poważniejszych odchyłek nie stwierdzono), a przede wszystkim świetnie spełnia swoją rolę.

Wrażenia

Wartością, która determinuje wrażenie z użytkowania zegarka jest przede wszystkim odpowiedź na trywialne z pozoru pytanie – jak się to-to nosi? Divers Sixty-Five, ze swoją bardzo dobrze zwymiarowaną kopertą (40mm jest w sam raz) i gumowym paskiem nosi się znakomicie. Z zegarkami jest trochę tak, jak z pewnym przysłowiem o modzie, które mówi, że idealnie dobrany strój wybiera się z głową, zakłada, a potem całkowicie o nim zapomina. Nie przeszkadza, nie uwiera i idealnie dopasowuje się do naszej sylwetki. Od pewnego czasu mocno zacząłem doceniać tę wartość zarówno przy ubraniach jak i przy zegarku, który zapinam na nadgarstku.

Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five

Jedyny właściwie użytkowy mankament testowanego Orisa, to jego pasek, a właściwie jego długość. Divera powinno się w jakiś sposób dać zapiąć wygodnie na piance nurkowej. Niektórzy producenci rozwiązują ten problem dodatkową przedłużką, tudzież innym, dołączonym w zestawie paskiem, w który w razie potrzeby łatwo można zaopatrzyć zegarek. Oris postawił na jeden, baaaaaardzo długi pasek z miękkiej, fakturowanej gumy. O ile do samego jego wykonania, satynowanej klamerki z trzpieniem i ogólnego odbioru nie mam zastrzeżeń, o tyle jego długość i tylko jedna, gumowa szlufka, mocno przeszkadzają. Pasek albo odstaje mocno na końcu, albo – kiedy szlufkę przesuniemy do końca – odstaje na środku. Dodatkowa szlufka załatwiłaby sprawę. Na szczęście poza wersją z testu Divers Sixty-Five dostępny jest też w opcji z oliwkowo-zielonym lub czarnym paskiem materiałowym (coś a’la NATO, ale montowane tradycyjnie teleskopami), a świetnie wygląda na całej gamie customowych pasków hand-made. Gdybyście jednak preferowali divery na bransolecie i taką opcje Oris wprowadził właśnie do oferty.

W przeciwieństwie do znakomitej większości zegarkowych trendów ostatnich lat, ten z modą na vintage podoba mi się niezmiennie i na szczęście jak na razie zdaje się nie chylić ku końcowi. Mieliśmy już okres zegarków w rozmiarze XXL, czas „all-black” i wszechobecnego koloru niebieskiego. Razem z vintage przyszło zmniejszenie rozmiarów, klasyczna stylistyka i „form follows function”, a zegarki zamiast „walić” po oczach znowu zaczęły cieszyć przede wszystkim swoich właścicieli. Oris przez kilka ostatnich lat zbudował całkiem kompletną, solidną i ciekawa kolekcję zegarków na każdą okazję. Co ważne, zegarków w bardzo przystępnych cenach. Divers Sixty-Five na gumie kosztuje 7.490PLN i z wielu względów to moja ulubiona pozycja w ofercie firmy. Za w sumie niewielkie pieniądze (malkontentom przypominam, że to nie bułki a – było nie było – towar luksusowy) dostajemy kawałek świetnie odtworzonego, klasycznego nurka z kilkoma ciekawymi detalami i więcej niż zadowalającą przyjemnością z noszenia. Co prawda nie trafi pewnie zbyt często na ręce prawdziwych nurków, ale ci biurkowi – jak ja – powinni by usatysfakcjonowani. Zaraz po Baselworld 2015 kilku znajomych dziennikarzy branżowych zamówiło sobie Orisa „65”. Dzisiaj, po kilku miesiącach noszenia, mówią np., że uwielbiają go „za wierne odwzorowanie oryginału i powściągliwy rozmiar. Za połyskującą, wypukłą tarczę, za krój indeksów i kształt wskazówek. Proporcje 40mm koperty i jej profil plus kopulaste szafirowe szkiełko niczym stary pexiglas. Także za uniwersalność – wygląda świetnie na gumie, na skórze, na pasku materiałowym i na NATO. A na dokładkę zdecydowanie za mocno niewygórowaną pieniądze, jakie trzeba za wszystkie te cechy wyłożyć.” Jeśli moje argumenty was nie przekonały, może bardziej wymierne będą te od codziennych użytkowników „65”. A to, że są zbieżne z moimi, tylko utwierdza w przekonaniu, że słusznie wybraliśmy budżetowy „Zegarek Roku 2015”.

Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five
Oris Divers Sixty-Five

P.S. Oris Diver Sixty-Five pojawił się także w limitowanej wersji z brązu – „Carl Brashear”. Koperta ma średnicę powiększoną do 42mm i nieco przeprojektowany cyferblat. O zegarku tym napisaliśmy już TUTAJ.

Na (+)
– design vintage…
– …plus kilka stylistycznych smaczków
– idealne gabaryty
– bardzo wygodny na ręku
– przystępna cena

Na (-)
– pasek dłuuuugi…
– …i z tylko jedną szlufką
– niezbyt mocna luminowa

Oris Divers Sixty-Five
Ref: 01 733 7707 4064-07 4 20 18
Mechanizm: Sellita SW 200-1, automatyczny, 38h rezerwy chodu, 28.800 A/h, datownik
Tarcza: czarna z żółtymi akcentami z luminowy, wskazówki z luminową
Koperta: 40×10mm, stal, szafirowe szkło, aluminiowy bezel, stalowy dekiel
Wodoszczelność: 100m
Pasek: gumowy, czarny, z klamerką z trzpieniem
Limitacja: —
Cena: 7.490PLN

Zegarek do testów udostępniła firma Janeba Time – oficjalny dystrybutor marki Oris w Polsce.
Za udostępnienie sprzętu i miejsca do sesji foto oraz profesjonalne wsparcie dziękujemy Honoracie i Przemkowi z DiveMania.pl.
Zdjęcia: Marcin Klaban

Zegarki marki Oris kupisz między innymi tutaj

Sklep zegarki.pl zegarki.pl
AktualnościTesty i recenzje zegarkówDiverDivers Sixty-Five
Home > Producenci zegarków > Oris > Recenzja Oris Divers Sixty-Five [zdjęcia live, cena]

Redakcja poleca

  • IWC Big Pilot’s Watch Perpetual Calendar ProSet – z prostym w obsłudze mechanizmem wiecznego kalendarza

    IWC Big Pilot's Watch Perpetual Calendar ProSet Le Petit Prince

    Mniejsza koperta ze stali, złota lub ceramiki plus łatwy w obsłudze wieczny kalendarz z regulacją obu kierunkach - oto trzy wersje funkcjonalnego Big Pilot's Watch Perpetual Calendar ProSet.

  • Panerai Luminor PAM01731 i Luminor Destro PAM01732

    Panerai Luminor Destro PAM01732 i Luminor PAM01731

    Mniejsza koperta, wzornictwo inspirowane zegarkiem z lat 60. XX w. oraz tradycyjny, ręcznie nakręcany mechanizm. Luminor PAM01731 i Luminor Destro PAM01732 to dwie uzupełniające się wersje.

  • Patek Philippe Golden Ellipse – z oliwkowozieloną tarczą

    Patek Philippe Golden Ellipse

    Stylowa, smukła koperta plus oliwkowozielony cyferblat i płaski mechanizm ze złotym mikrowahnikiem - nowy Golden Ellipse pojawia się teraz w większym rozmiarze.

Najczęściej czytane

  1. TOP 10 Najciekawsze zegarki Watches & Wonders 2026 – wybór redakcji CH24
  2. Patek Philippe Nautilus 50th Anniversary – nowe modele na okrągły jubileusz kolekcji
  3. Vacheron Constantin Overseas Self-Winding Ultra-Thin z nowym, ultrapłaskim mechanizmem
  4. IWC Pilot’s Venturer Vertical Drive – zegarek dla astronautów
  5. Tissot x Pinarello Special Edition – zegarek idealny na rower
Podobne artykuły
  • Oris Divers Sixty-Five

    Basel 2015: Oris Divers Sixty-Five [live]

    Tomasz Kiełtyka 22.04.20156.02.2018
  • Oris Divers Sixty-Five 42mm

    Recenzja Oris Divers Sixty-Five 42mm ze srebrną tarczą [zdjęcia live, cena]

    Łukasz Doskocz 23.06.201728.01.2019
  • Recenzja Oris Divers Sixty-Five Chronograph [zdjęcia live, cena]

    Tomasz Kiełtyka 13.07.2019
  • Oris Divers Date

    Recenzja Oris Divers Date – odświeżona wersja flagowego nurka

    Wadim Zalewski 18.02.202518.02.2025

2 thoughts on “Recenzja Oris Divers Sixty-Five [zdjęcia live, cena]”

  1. Vladekos Erizo pisze:
    4.03.2016 o 9:39

    ja nurkowałem z butlą. Uważam, że każdy kto ma taki zegarek powinien chociaż raz zanurkować. Może przerodzić się to w pasję. :)

  2. Xawery pisze:
    31.05.2016 o 0:03

    No. Wodoszczelność 100 metrów jakoś tak średnio się do nurkowania z akwalungiem nadaje. Chyba żeby zegarek na brzegu zostawić.
    Szkoda, że Oris nie zrobił tego modelu z minimum 200 m.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.

Newsletter

Zapisz się za darmo i nie przegap najnowszych aktualności oraz recenzji ze świata zegarków

zamknij
SHOP.CH24.PL

Sklep CH24

W sklepie CH24 postawiliśmy przede wszystkim na popularne i lubiane produkty – narzędzia, paski czy albumy o zegarkach.
Gwarantujemy przy tym najwyższą jakość!

Przejdź na SHOP.CH24.PL

Zegarek Roku CH24

Zegarek Roku

Już od ponad 15 lat przyznajemy najbardziej prestiżowe w Polsce nagrody dla najlepszych zegarków. Laureata w jednej z kategorii wybieracie również Wy – czytelnicy naszego magazynu.

Sprawdź nominowane zegarki!

Przejdź na zegarekroku.pl

Słownik pojęć
zegarmistrzowskich

Słownik pojęć zegarmistrzowskich

Wyjaśniamy pojęcia związane ze światem zegarków – zarówno te proste, jak i bardziej skomplikowane.

Aktualnie w słowniku pojęć zegarmistrzowskich CH24 znajduje się ponad 300 fraz.

Zobacz słownik

O CH24.PL

  • Redakcja
  • Reklama na stronie CH24.PL
  • W mediach
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Zasady korzystania z serwisu
  • Właściciel i finansowanie CH24.PL
  • Polityka korekt i poprawek
  • Polityka etyki redakcyjnej
  • Zasady publikacji

Kategorie

  • Aukcje zegarków
  • Ciekawostki
  • Publikacje
  • Rankingi
  • Hands-On
  • Recenzje i testy zegarków
  • Wideo
  • Zegarki damskie

Zobacz także

  • Masz pytania? Zadaj je nam!
  • Encyklopedia wiedzy o zegarkach
  • Na co zwrócić uwagę przed zakupem
  • Jak powstają zegarki
  • Spotkania „Time To Meet”
  • Zegarek Roku

Join Us

  • Facebook
  • Instagram
  • X
  • Youtube

Aplikacja CH24

  • Pobierz aplikację – iOS
  • Pobierz aplikację – Android

Kontakt

GTK Kiełtyka Tomasz, ul. Zygmunta Starego 24A/8, 44-100 Gliwice.
tel. +48 (32) 750-08-16.
email: redakcja@ch24.pl
NIP: 631-189-87-10

Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie.
Wszystkie prawa zastrzeżone ©2009 - 2026 - CH24.PL ®
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. dowiedz się więcej.