Rozpoznawalne wzornictwo, lekka, tytanowa koperta i mechanizm z własnej manufaktury. Cape Cod Titanium to nowa interpretacja jednego z najbardziej charakterystycznych zegarków marki Hermès.
W tym roku model Cape Cod obchodzi swoje 35. urodziny. Jego projektantem był Henri d’Origny, który dla firmy Hermès pracował od 1961 r. i zaprojektował m.in. ponad 40 wzorów słynnych, jedwabnych chust. Naszkicowany przez niego zegarek był nietypowy, ponieważ składał się z dwóch elementów: kwadratu wpisanego w prostokąt. Brakowało jeszcze tylko odniesienia do marki lub jej historii. Wtedy d’Origny zapożyczył motyw znany klientom firmy Hermès, czyli ogniwo słynnego łańcuszka „Chaîne d’Ancre” i tak, w 1991 r. powstał Cape Cod.
Dzisiaj, po 35 latach, sportowy Cape Code został zmodyfikowany w taki sposób, by pasował do gustów współczesnych klientów. Ma zatem większą, ale bardziej płaską kopertę (wymiary: 33 mm x 41 mm; wysokość 10,36 mm), która jest zrobiona z lekkiego tytanu i wykończona satynowaniem oraz piaskowaniem (wcześniejsze wersje miały polerowane koperty).

I choć na pierwszy rzut oka kształt obudowy wydaje się taki sam, to od poprzednich wariantów różni się nie tylko sposobem wykończenia, lecz także kilkoma detalami: na przykład wodoszczelnością do 100 m, a także zmodyfikowanym kształtem charakterystycznych uszu, które teraz są teraz bardziej kwadratowe. Motyw kwadratu pojawia się też na czarnej tarczy: znajduje się poniżej poziomu cyferblatu i ma piaskowaną, ziarnistą powierzchnię. Z kolei zewnętrzna część – na którą zostały naniesione charakterystyczne dla tej serii, arabskie cyfry – jest wykończona satynowaniem. Przyglądając się tarczy, zauważymy też dyskretne okno datownika na godz. 6. Na tym ciemnym tle wyróżniają się nakładane cyfry i dwie wskazówki (godzinowa i minutowa), które pokryto jasną masą świecącą. Jedyny mocny akcent na tarczy to pomarańczowa wskazówka sekundowa.
Natomiast, kiedy obracimy zegarek, w oknie z szafirowego szkła zobaczymy ozdobiony powtarzającą się literą „H” (element firmowego logo), kaliber H1912 z automatycznym naciągiem, który powstał we współpracy z Vaucher Manufacture Fleurier (Hermès ma udziały w tej firmie). Kaliber H1912 pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę (4 Hz) i ma 45-godzinną rezerwę chodu.




Kolejną nowością w serii Cape Cod jest gumowy pasek (wcześniej modele z tej serii miały tylko skórzane), dostępny w czterech kolorach: czarnym, granatowym, pomarańczowym i żółtym. A cena nowego Cape Cod Titanium? Wynosi 6 150 EUR (~26 700 PLN).


