Frederique Constant Yacht Timer Regatta Countdown [dostępność, cena]

Przeszło dwadzieścia lat po premierze, zegarek z regatowym odmierzaniem czasu powraca do oferty Frederique Constant. Choć komplikacja ewidentnie kojarzy się ze sportem, wykorzystano ją w klasycznym modelu.

W regatach, jak chyba w żadnym innym sporcie, jednym z najbardziej fundamentalnych momentów wyścigu jest ten tuż przed startem. Z oczywistych przyczyn łodzie nie startują z miejsca, by więc idealnie wstrzelić się w start, z odpowiednią prędkością i pozycją na wodzie, trzeba dużego doświadczenia oraz precyzji. Szczególnie ważne jest ostatnie 10 minut przed momentem, kiedy starter rozpocznie regaty. Ten właśnie czas zmierzyć można zegarkową komplikacją „Regatta Countdown” – jedną z bardziej egzotycznych funkcji jakie implementowane są w zegarkach mechanicznych. Odliczanie regatowe ma w swojej ofercie raptem kilka marek. Frederique Constant pierwszy taki model pokazał już w roku 1997, zaledwie kilka lat po rozpoczęciu działalności. Teraz Regatta Countdwon powraca w nowej, raczej zaskakującej wersji.

Frederique Constant Yacht Timer Regatta Countdown
Frederique Constant Yacht Timer Regatta Countdown

Regatowy licznik w wydaniu FC to bardzo elegancki, klasyczny zegarek. Nie kojarzy się z nowoczesnymi jachtami i czysto sportowym współzawodnictwem, a raczej z eleganckimi, drewnianymi łodziami i ich właścicielami stąpającymi po tekowym pokładzie w skórzanych boat-shoes i białych, podwiniętych lnianych spodniach.

42mm koperta została w całości wykończona polerowaniem i otrzymała prosty, srebrny lub granatowy cyferblat z zestawem nałożonych indeksów i klasycznymi wskazówkami. Kompozycja jest minimalistyczna do tego stopnia, że nie zaburza jej nawet wkomponowanie wspomnianej komplikacji. Licznik regatowy reprezentuje 5 okrągłych otworów w górnej połowie tarczy. Na początku otwory te są wypełnione kolorem białym. Start stopera powoduje zapełnianie się kolejnych okienek co minutę – najpierw kolorem niebieskim, a potem, przez ostatnich 5 minut, pomarańczowym. Precyzyjnie w momencie, kiedy ostatnie okienko „zapali się” na pomarańczowo, łódź powinna przekroczyć wirtualną linię startu.

Frederique Constant Yacht Timer Regatta Countdown
Frederique Constant Yacht Timer Regatta Countdown

O precyzyjne funkcjonowanie komplikacji dba zamknięty pod szafirowym deklem koperty kaliber automatyczny FC-380 z 48h rezerwą chodu.

kaliber FC-380
kaliber FC-380

Yacht Time Regatta Countdown powstanie w czterech wariantach: w stali, w bi-kolorze i dwóch opcjach pokrytych powłoką z różowego złota. Wszystkie mają te same parametry techniczne: 42 mm średnicy, dwa szafirowe szkła (to przednie pudełkowe, wypukłe), 100 m wodoszczelności i skórzany pasek albo bransoletę. W zestawie do zegarka dorzucony będzie także pasek z gumy – opcja zdecydowanie bardziej logiczna, biorąc pod uwagę środowisko, w jakim winien się znaleźć. Wersję w stali wyceniono na 3 295 EUR (~14 300 PLN). Bi-kolor to koszt 3 495 EUR (~15 120 PLN), a złota powłoka podnosi cenę do 3 595 EUR (~15 560 PLN).

Frederique Constant Yacht Timer Regatta Countdown

Producent Frederique Constant
Nazwa modelu Yacht Timer Regatta Countdown
Mechanizm z automatycznym naciągiem
Symbol mechanizmu FC-380
Rezerwa chodu (h) 48
Tarcza srebrna, niebieska
Koperta stal
Średnica (mm) 42
Wodoszczelność 100m
Pasek skórzany, bransoleta