Inspirowany historią i zwymiarowany dla fanów vintage – nowy Hamilton prezentuje poduszeczkowatą kopertę, kilka wariantów klasycznej tarczy i manualny naciąg.
Za każdym razem, kiedy w skrzynce mailowej znajduję nową informację o zegarkach Hamilton, z ubolewaniem wzdycham, że marki tej nie ma oficjalnie na naszym rynku. Powody takiego stanu rzeczy wydają się oczywiste, ale jednak szkoda, bo ten amerykański z pochodzenia producent często oferuje naprawdę świetnie pomyślane i całkiem solidnie zrobione zegarki mechaniczne w bardzo rozsądnych cenach. Najlepszym przykładem niech będzie doskonale Wam zapewne znany Khaki Field – klasyczny „field watch” o militarnych korzeniach, prostej formie i przemawiającym do wielu stylu. Najnowszy model Hamitlona – American Classic Cushion – to kolejny przyczynek do tego, bo pomarzyć o pojawianiu się firmy na naszym rodzimym podwórku.
American Classic Cushion
Jak zasadnie podpowiada nazwa, nowy Hamilton pochodzi z serii zegarków, która nawiązuję do historii firmy, a przy okazji historii amerykańskiego zegarmistrzostwa. Podobne stylistycznie modele firma produkowała w latach 20. XX wieku, szczególnie dwie wersje: Cushion Plain i Cushion Engraved. Tegoroczne odsłony można uznać za ich współczesne reedycje.

Hamilton oferuje linię American Classic Cushion w dwóch rozmiarach, które przypadną do gustu szczególnie fanom vintage, czyli w kwestii rozmiarów zdecydowanej skromności i kompaktowości. Koperta w formie wyoblanej na bokach poduszeczki mierzy albo 30 x 30 mm albo 34 x 34 mm. W obu wariantach jest gruba na 8,1 mm i wodoszczelna do 50 m. Wybrać można między wariantem w polerowanej stali, stali pokrytej żółto-złotym PVD albo stali grawerowanej laserowo ozdobnym motywem.


Zamknięty pod szafirowym szkłem cyferblat może być z kolei srebrny, beżowy albo czarny, zależnie od wersji z dużymi indeksami arabskimi z luminową albo z indeksami rzymskimi i (w każdej opcji) małą sekundą na godz. 6. Indeksy otacza podziałka minutowa w typie „rail road”, a czas odmierzają stylizowane, poczernione wskazówki.
Ich napędem jest zamknięty pod przeszklonym deklem, ręcznie nakręcany kaliber H-42. Werk powstał na bazie kalibru ETA 7001, czyli nowszej wersji znanego kalibru Peseux 7001. W wersji używanej przez Hamiltona mechanizm ma 57 godzin rezerwy chodu, a o antymagnetyczność dba sprężyna włosowa Nivachron.

Hamilton American Classic Cushion w stalowej wersji 30 mm i 34 mm z paskiem kosztuje 995 EUR (~4 400 PLN). Wersja z powłoką jest nieco droższa, a jej cena wynosi 1 095 EUR (~4 800 PLN).


