Dwie interpretacje historycznego modelu i dwie różne techniki dekoracyjne tarczy: biała emalia i czarny lakier Urushi – modele Classic Series „Craftsmanship” są inspirowane pierwszym japońskim zegarkiem naręcznym.
Biorąc pod uwagę fakt, że ten rok dla Seiko jest wyjątkowy (145-lecie firmy), mile widziane są odniesienia do przeszłości. Dlatego oczywistym wyborem wydaje się seria Presage Classic „Craftsmanship”, będąca wizytówką tradycyjnych, japońskich technik dekoracyjnych.
Tym razem w centrum uwagi znalazł się model Laurel, który posłużył jako inspiracja dwóch wyjątkowych zegarków, czyli Classic Series „Craftsmanship” Enamel HCC005J1 i Urushi Lacquer HCC006J1. Miłośnicy marki Seiko znają tę historię, ale przypomnijmy: stworzony w 1913 r. Laurel był nie tylko pierwszym zegarkiem naręcznym Seiko, lecz także pierwszym zegarkiem naręcznym wyprodukowanym w Japonii.

Najwięcej cech wspólnych z pierwowzorem ma wersja Enamel HCC005J1, której biała, błyszcząca tarcza została zrobiona tradycyjnymi technikami: emalia jest nakładana na miedzianą bazę, a następnie wielokrotnie wypalana w temperaturze ok. 800°C. Cały proces powstawania tarczy nadzorowało dwóch mistrzów: Mitsuru Yokosawa i Kazunori Uchiyama, którym udało się stworzyć idealnie gładką powierzchnię.


Jakie detale, oprócz białego cyferblatu, zostały zapożyczone z modelu Laurel? Przede wszystkim eleganckie, arabskie cyfry o charakterystycznym kroju, a także zaznaczona czerwonym kolorem cyfra „12”. Jest też inspirowany małym sekundnikiem, wskaźnik 24-godzinny na godz. 6.

Z kolei w drugim z modeli, Urushi Lacquer HCC006J1, mamy co prawda podobny układ tarczy (ten sam krój cyfr), ale w tym przypadku historyczny wzór został zinterpretowany w trochę inny sposób. Przede wszystkim cyferblat jest pokryty czarnym lakierem urushi, który swój niepowtarzalny blask zyskuje dzięki wielu warstwom ręcznie nakładanego i wielokrotnie polerowanego lakieru. Ta tradycyjna technika także wymaga dużego doświadczenia, więc wykonujący tarczę Toshikazu Tsuji i jego córka Mitsuki, byli nadzorowani przez mistrza Isshu Tamurę. W tym modelu, z intensywną czernią tarczy kontrastują złote elementy, czyli wskazówki i indeksy godzinowe, które nadają cyferblatowi dodatkowej głębi.

Oba zegarki mają zrobione ze stali koperty o takich samych wymiarach (średnica 39,6 mm, wysokość 12,4 mm). Przy czym w modelu Enamel HCC005J1 obudowa jest pokryta utwardzającą powłoką, a w wersji Urushi Lacquer HCC006J1 powłoką w ciepłym odcieniu żółtego złota. Kolejne cechy wspólne to podwójnie wypukłe, szafirowe szkło z powłoką antyrefleksyjną, a także przykręcany dekiel z oknem, pod którym widać pracujący kaliber 6R5H z automatycznym naciągiem i 72-godzinną rezerwą chodu.


Zegarki są oferowane z paskami uszytymi ze skór pochodzących garbarni, które mają certyfikat Leather Working Group i będą dostępne od września br. A ceny? Wersja Enamel HCC005J1 kosztuje 6 300 PLN, natomiast Urushi Lacquer HCC006J1 7 200 PLN.


