Do kolekcji eleganckich zegarków Rolexa dołącza – a właściwie powraca – wyposażony w komplikację rocznego kalendarza i wskazanie faz Księżyca model Padellone, dostępny w trzech wersjach i napędzany nowy mechanizmem automatycznym.
Manufaktura Rolex nie należy w zegarkowym świecie do tych, które mają w zwyczaju zaskakiwać swoich fanów i kolekcjonerów niespodziewanymi premierami – a już zwłaszcza takimi, które nie pojawiają się w gorących okresach najważniejszych imprez branżowych. Tym razem jednak w Genewie postanowili zrobić wyjątek i pokazać zegarek, na który całkiem spora grupa potencjalnych klientów czekała z wytęsknieniem. Oto więc do kolekcji Perpetual dołącza bazujący na klasycznym modelu z serii 1908 wariant z komplikacjami – współczesna wersja legendarnego Padellone.

Fani zegarków vintage, śledzący rynki aukcyjne i lubujący się w starych referencjach oraz wyjątkowych modelach z historii Rolexa znają zapewne ref. 8171 z końca lat 40. zeszłego wieku. Swój oryginalny przydomek (Padellone) zegarek zawdzięczał dużej jak na swoje czasy, 38 mm kopercie, która z racji gabarytów przypominała sporą, płaską patelnię. Wyróżniały go nie tylko gabaryty złotej obudowy, ale i komplikacje. Kiedyś Rolex sięgał po nie znacznie częściej niż obecnie, a w Padellone zaproponował klientom roczny kalendarz (data, dzień tygodnia oraz miesiąca), a na dokładkę wskazanie aktualnej fazy Księżyca.
Perpetual Padellone
W tegorocznym wydaniu, Rolex Perpetual Padellone w nowy sposób interpretuje elementy oryginalnie zaprojektowane w modelu ref. 8171, czerpiąc również kilka inspiracji z późniejszych modeli z linii Cellini. Wizualnie oparty jest o wspomniane już modele z serii 1908, a przypomina także, jako żywo, recenzowany przez nas kilka lat temu model Cellini Moonphase. W wielu elementach to jednak zupełnie nowy zegarek i przypomnienie, że marce nieobca jest sztuka zegarmistrzowska.


Klasyczna, obła koperta modelu Perpetual Padellone mierzy 39 mm średnicy, ma 12,2 mm grubości i pełne 50 m wodoszczelności. Zrobiona jest albo z różowego, 18 ct złota Everose, albo z platyny (typ 950). Wykończona polerowaniem obudowa ma ulokowaną po prawej stronie, stożkowatą koronkę z wytłoczoną koroną Rolexa. Po lewej stronie znaleźć można natomiast korektor do przestawiania datownika. Od góry Rolex mocuje wklęsły, błyszczący bezel, z boku ozdobiony ząbkowaniem.

Dwa materiały koperty to również dwa podobnie wykończone, ale różniące się kolorem cyferblaty. Do różowego złota dobrano jasną, srebrną tarczę, platyna zaś ma charakterystyczny dla zegarków Rolexa w platynie cyferblat „ice blue”.
W obu przypadkach powierzchnia tarczy jest chropowata, otoczona satynowanym ringiem z datą. Na godz. 12, tuż pod nałożoną koroną oraz nadrukowaną nazwą marki, widnieją dwa okienka, odpowiedzialne za wskazanie dnia tygodnia oraz miesiąca. Po przeciwległej stronie, na wysokości godz. 6, swoje miejsce zajmuje duże, okrągłe okienko faz Księżyca, z emaliowanym na ciemnoniebiesko dyskiem oraz wizerunkiem Księżyca w pełni i nowiu. Wykonano je z meteorytu, a ten drugi dodatkowo pokryto niebieskim PVD. Reszta wskazówek jest złota, z godzinową typu „Mercedes”, którą pozbawiono trzech ramion tak, by nie zasłaniały znajdujących się pod spodem wskazań.

Za datę odpowiada wspomniany ring z 31 dniami miesiąca oraz współpracująca z nim, niebieska wskazówka zakończona półksiężycem. Kompozycja tarczy to również nałożone indeksy godzinowe, w tym dwa arabskie na godz. 3 i 9 oraz jeszcze jeden detal, otaczający okienko faz Księżyca. Umieszczono na nim napis „Superlative Chronometer” informujący o chronometrycznej naturze zamkniętego w kopercie mechanizmu.

Kaliber 7190
Pod przeszklonym deklem koperty Perpetual Padellone pracuje automatyczny kaliber 7190, oparty o konstrukcję kalibru 7135, który Rolex pokazał roku temu, przy okazji premiery kolekcji Land-Dweller. Mechanizm korzysta więc z nowego wychwytu Dynapulse i balansu taktowanego na 5 Hz. Do tego Rolex dodaje moduł nazwany „Haplos system”, który odpowiada za komplikację rocznego kalendarza i składa się z raptem dwóch elementów. Cały mechanizm bazuje na w sumie 30 patentach, z czego dwa są zupełnie nowe.


Werk ma innowacyjnie skonstruowany mechanizm rocznego kalendarza, dzięki któremu nie tylko precyzyjnie liczy miesiące o 30 i 31 dniach, ale i zapewnia płynny, jednoczesny przeskok wszystkich wskazań o 24:00 każdego dnia. Kaliber 7190 jest też regulowany zgodnie z normami Superlative Chronometer (+/- 2 sekundy na dobę), wyposażony w sprężynę Syloxi i zapewnia 66 godzin rezerwy chodu, generowanej centralnie zamocowanym wahnikiem. Jego szkieletowanie i balans zamocowany pod pełnym mostkiem można podziwiać, podobnie jak resztę ładnie udekorowanego mechanizmu, przez okienko dekla.
Rolex Perpetual Padellone dostępny jest we w sumie 3 wariantach. Platynowy zestawiono z czarnym paskiem z aligatora i zapięciem motylkowym Dualclasp. Egzemplarz w tej konfiguracji kosztuje 59 000 CHF (~272 000 PLN). Wersja w złocie Everose oferowana jest również ze skórzanym paskiem, tym razem brązowym i ceną 52 500 CHF (~242 000 PLN). Zamiast paska wybrać można także złotą bransoletę Settimo, znaną już z modelu 1908. Opcja to najciekawsza i zarazem najdroższa – za egzemplarz zapłacić trzeba 64 800 CHF (~299 000 PLN).



