MB&F MEGAWIND

Kolejna kinetyczna rzeźba spod ręki Maximiliana Büssera i jego Przyjaciół to MEGAWIND – ewolucja modelu z serii Horological Machine No.3.

Pokazana kilka lat temu kolekcja HM3 (Horlogical Machine No.3) okazuje się najpopularniejszym i najbardziej pożądanym dziełem Maximiliana Bussera. Wszystkie edycje serii (w tym moja ulubiona HM3 Rebel) rozeszły się praktycznie na pniu. Sukces ten należy złożyć pewnie po społu na karb innowacyjnego designu (co zresztą pasuje do całego MB&F) i doskonałego wyrażenia filozofii marki – kinetycznych, mechanicznych rzeźb, w których wskazanie czasu jest jedynie funkcją poboczną. My na CH24.PL jesteśmy nieukrywanymi fanami MB&F, z tym większą radością i wyczekiwaniem (na BaselWorld, gdzie wreszcie będzie dane nam obejrzeć zegarki na żywo) przyjmujemy każdy kolejną nowość – a ta „najświeższa” to rozwijający kolekcję HM3 model MEGAWIND.

MEGAWIND
MEGAWIND

Śmiała nazwa nowego modelu i jednocześnie jeden z kluczowych elementów przeprojektowanego czasomierza to wielki, dwustronny wahnik w kształcie topora wojennego rodem z filmów S-F. Zajmujący teraz powierzchnię całego kalibru element (nakręcający sprężynę główną) wykonano z tytanu i 22ct złota. Wraz z kalibrem (na bazie werku od Girard-Perregaux) jest on teraz znakomicie widoczny przez szafirowe okienko koperty, potęgując jeszcze owo kinetyczne wrażenie (tudzież wyrażenie) projektu. Za design mechanizmu odpowiada Jean-Marc Widerrecht i jego firma Agenhor.

MEGAWIND
MEGAWIND

Drugi istotnie zmieniony element MEGAWIND to dwie kopuły odpowiedzialne za wskazanie czasu. Wykonane z jednego kawałka aluminium, cieknie niczym papier kopułki przestylizowano tak, że teraz czas odczytać można zarówno z ich boków, jak i z góry. Oba elementy łożyskowane są ceramicznie (tzn. na dużych łożyskach z zaawansowanej technologicznie ceramiki, widocznych przez okienka w deklu) i umieszczone w złoto-szklanych (szkło szafirowe) stożkach na wierzchu koperty. Ta jest niemal identyczna, jak w starszych wersjach HM3, i wykonana z 18ct białego albo różowego złota. Obie wersje wyróżniają odpowiednio różowozłote lub błękitno niebieskie elementy. Konstrukcja liczy sobie 52 komponenty i ma wymiary 47x50x17mm.

MEGAWIND
MEGAWIND
Źródło: MB&F
Opracowanie: Łukasz Doskocz