Trzy flagowe modele z kolekcji Classic, tarcze zrobione z trzech wyjątkowych minerałów i trzy ważne kalibry w historii manufaktury – oto specjalny zestaw The Elements Collection.
Mimo młodego wieku, marka Frederique Constant dała się już poznać jako jedna z najbardziej kreatywnych. W ciągu 38 lat od momentu powstania, firma cały czas udoskonala swoje zegarki. Dodatkowym impulsem w dążeniu do uniezależnienia się od zewnętrznych dostawców było wprowadzenie w 2001 r. pierwszego, własnego kalibru. Dziś FC może pochwalić się aż 35 mechanizmami, z których trudno wybrać najważniejszy.
Pewną podpowiedzią może być pokazany właśnie, kolekcjonerski zestaw trzech flagowych modeli, który pochodzi z limitowanej serii 88 sztuk. Dlaczego 88? Odpowiedź jest prosta: to nawiązanie do roku założenia firmy Frederique Constant (1988).
W tegorocznej edycji marka skupia się na dwóch kwestiach – chodzi o trzy najbardziej znane kalibry oraz rzadkie minerały, z których zrobione są tarcze. Co łączy te zegarki? Każdy należy do serii Classic i ma stalową kopertę z przezroczystym deklem oraz niepowtarzalną tarczę zrobioną z oryginalnego minerału (nie ma dwóch takich samych).

Pierwszy z nich, tj. Classic Moonphase Date Manufacture wygląda dosyć ascetycznie – ma czarny cyferblat z onyksu, który symbolizuje bezkres kosmosu oraz znajdujące się w nim planety, gwiazdy i satelity, w tym Księżyc. Na tarczy dominują dwa kolory: czerń i metaliczny odcień szarości. Srebrzysta szarość nakładanych, niklowanych indeksów godzinowych, wskazówek oraz wizerunku Księżyca i nadrukowanych cyfr datownika tworzą wyrazisty kontrast dla głębokiej czerni tarczy oraz błyszczącego dysku wskazań faz Księżyca na godz. 6.


Za wszystkie wskazania odpowiada tu, stworzony we własnej manufakturze kaliber FC-716 z automatycznym naciągiem i 72-godzinną rezerwą chodu, który jest opakowany w kopertę o średnicy 40 mm (wysokość 11,98 mm). Classic Moonphase Date Manufacture jest oferowany z czarnym paskiem, uszytym ze skóry aligatora i kosztuje 4 895 EUR (~21 500 PLN).

Kopertę o takiej samej średnicy 40 mm, ale nieco wyższą (12,25 mm) ze względu na znajdujący się w środku mechanizm ma model Classic Perpetual Calendar Manufacture, którego tarcza została zrobiona z jasnoniebieskiego turkusu. Na tym, oryginalnym tle, widać wskazania wiecznego kalendarza (datownika na godz. 3., dnia tygodnia na godz. 9., miesiąca i roku przestępnego na godz. 12.) oraz faz Księżyca (na godz. 6.).


W tym modelu zastosowano zoptymalizowany kaliber FC-776 z automatycznym naciągiem, którego rezerwę chodu wydłużono do 72 godzin. Classic Perpetual Calendar Manufacture jest oferowany z granatowym paskiem, uszytym ze skóry aligatora. A jego cena wynosi 10 995 EUR (~48 000 PLN).
Ostatni z zegarków, Classic Tourbillon Manufacture ma chyba najbardziej oryginalną tarczę, ponieważ została zrobiona z ciemnozielonego heliotropu, który swój niejednolity kolor zawdzięcza tlenkom żelaza tworzącym czerwonawo-brązowe plamki. Z intensywną barwą cyferblatu kontrastuje utrzymane w szarościach, duże okno na godz. 6., w którym widać tourbillon oraz nakładane, niklowane indeksy godzinowe i wskazówki. Do ciemnozielonej tarczy dopasowano brązowy pasek uszyty ze skóry aligatora.

Classic Tourbillon Manufacture jest opakowany w stalową kopertę o średnicy 39 mm (wysokość 11,14 mm), w której pracuje kaliber FC-980-4 z automatycznym naciągiem i 38-godzinną rezerwą chodu. Cena: 15 995 EUR (~70 000 PLN).



