Najnowsze, mechaniczne dzieło zegarmistrzów Richard Mille pozwala zmierzyć wszystkie istotne elementy meczu piłkarskiego, od czasu gry po strzelone bramki.
Niespełna 4 miesiące zostały do startu jednej z najważniejszych sportowych imprez tego roku – Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Tym razem zorganizują je aż 3 państwa: USA, Kanada oraz Meksyk. 11 czerwca w Mexico City zagrają ze sobą Meksyk i RPA, inaugurując największe piłkarskie święto czterolecia. Przed telewizorami na całym świecie zasiądą miliony kibiców… a nawet miliardy, bo taki finał edycji 2022 oglądało według różnych danych około 1,42 miliarda widzów – a to blisko 20% całej populacji naszej planety. Piłka jest więc bez cienia wątpliwości królową sportów, przynajmniej z perspektywy jej popularności. Mundial w Ameryce Północnej zapewne zaowocuje wieloma pamiętnymi chwilami, wyjątkowymi golami i spektakularnymi meczami – a wszystkie je zmierzyć będzie można np. nowym zegarkiem manufaktury Richard Mille. Ultraskomplikowanym, adekwatnie drogim, mocno limitowanym i wyjątkowym mechanicznie.
RM 41-10 Tourbillon Soccer
W swoim najnowszym projekcie zegarmistrzowie i designerzy RM (Richard Mille) połączyli nietuzinkowe materiały z nowym, zaopatrzonym w tourbillon i chronograf flyback mechanizmem ze specjalnymi wskazaniami.

Te dedykowane motywowi przewodniemu zegarka, czyli piłce kopanej, to licznik czasu z uwzględnieniem obu połówek meczu oraz ewentualnej dogrywki („Overtime”) a także licznik goli dla obu drużyn (tej grającej w roli gospodarza oraz gości) do maksymalnie 9 goli. Odpowiednie wskazania rozmieszczone zostały na szkieletowanej tarczy, a do ich obsługi przewidziano opisane, duże przyciski po obu stronach beczułkowatej koperty. Dodatkowo RM 41-01 ma jeszcze wskazanie rezerwy chodu, małą sekundę oraz znany fanom marki selektor funkcji. Zamiast tradycyjnej koronki, odciąganej w kilka pozycji, RM stosuje system z przyciskiem, którym wybiera się odpowiednią opcję: ustawianie czasu, nakręcanie mechanizmu lub pozycja neutralna.


Wszystkie elementy wkomponowano w złożony z 650 części, manualnie nakręcany kaliber RM 41-01. Werk ma 70 h rezerwy chodu, a jego szkieletowane i starannie wykończone mostki zrobiono w większości z lekkiego tytanu. Mechanizm powstaje w ścisłej współpracy z Audemars Piguet Le Locle.

Dwa oferowane warianty zegarka – każdy limitowany do 30 egzemplarzy – zrobiono z nowoczesnych komponentów. Niebieski wykorzystuje Quartz TPT, czerwony zaś to nowy kompozyt, nazwany Basalt TPT. Jego faktura imituje wulkaniczny bazalt, a obie wersje łączy zastosowanie Carbonu TPT. Koperty złożone są z aż 105 elementów (każda) i zwymiarowane na 42,23 x 49,65 mm plus 16,08 mm grubości. Obie wersje połączono z paskiem wykonanym z gumy.
Dostępność i cena
Richard Mille nie podaje ceny modelu RM 41-01 Tourbillon Soccer, ale zważywszy na stopień skomplikowania, limitację oraz materiały, wierzyć można magazynowi Robb Report, który sugeruje kwotę 1,94 mln USD (~6 950 000 PLN). Może to więc być absolutnie najdroższa opcja precyzyjnego śledzenia zmagań najlepszych piłkarzy globu podczas Mundialu 2026. Przypomnijmy przy okazji, że oficjalnym chronometrażystą FIFA niezmiennie pozostaje manufaktura Hublot.




