Patek Philippe Oscillomax® – technologia jutra(?)

Specjalny departament „Advanced Research” manufaktury Patek Philippe zaprezentował nowe zegarmistrzowskie rozwiązanie technologiczne na miarę XXI wieku. „System” nazwany roboczo Oscillomax® łączy w sobie najnowsze osiągnięcia laboratoryjnej pracy opatrzone 17 patentami. Pierwszym zegarkiem z nowym modułem jest limitowany model Ref. 5550 P z wiecznym kalendarzem.

Mimo że stworzenie rzetelnego i maksymalnie obiektywnego rankingu najlepszych marek zegarmistrzowskich świata jest zadaniem raczej niemożliwym, manufaktura Patek Philippe jest powszechnie uważana za topową firmę obecnie ukształtowanej branży zegarkowej. Choć ciężko określić jednoznaczny zbiór kryteriów, jakimi należałoby się kierować przy dokonywaniu takiego wyboru, genewska marka jest ceniona najwyżej za swoją historię, wkład w rozwój zegarmistrzowskiej sztuki, tradycję, niezależność i wreszcie jakość swoich produktów – zegarków.

Przez wielu postrzegana jako konserwatywna, klasyczna i na wskroś tradycyjna, manufaktura Patek Philippe nieustannie stawia na rozwój i innowacyjność w tym najbardziej zegarmistrzowskim rozumieniu – innowacyjność w rozwoju i doskonaleniu mechanicznych kalibrów. Stworzony specjalnie dla tej części działalności firmy departament „Advanced Research” (zaawansowane badania) od lat pracuje nad kolejnymi technologicznymi i technicznymi rozwiązaniami mającymi jeden klarowny cel – stworzenie mechanizmu idealnego (oczywiście mówiąc górnolotnie). Najświeższym dziełem inżynierów PP, stworzonym wraz ze szwajcarskim instytutem CSEM (Centre Suisse d’ Electronique et de Microtechnique – Szwajcarskie Centrum Elektroniki i Mikrotechnologii), IMT (Instytut Mikroinżynierii) oraz EPFL (Szwajcarski Federalny Instytut Technologiczny w Lozannie) jest krzemowe cudeńko nazwane Oscillomax®. W jego skład wchodzą trzy rewolucyjne komponenty Made by Patek Philippe: GyromaxSI®, Pulsomax® oraz Spiromax®.

"koło" balansowe GyromaxSI
"koło" balansowe GyromaxSI
krzemowy wychwyt Pulsomax
krzemowy wychwyt Pulsomax
sprężyna włosowa Spiromax
sprężyna włosowa Spiromax

Pod tymi tajemniczymi (choć dla znawców marki zapewne brzmiącymi dość znajomo) nazwami kryją się trzy patentowe rozwiązania zegarmistrzowskie PP, skupione wokół serca każdego mechanicznego zegarka. GyromaxSI® to mocno przeprojektowana wersja koła balansowego (de facto niewiele mająca wspólnego z kształtem koła) z komponentami z 24ct złota. Pulsomax® to nowy wychwyt (kotwica i koło wychwytowe). Spiromax® wreszcie to nowa sprężyna balansowa ze zintegrowanym łącznikiem i oprawką. Wszystkie trzy wiąże ze sobą jeden wspólny mianownik – Silnivar®. Silnivar® to materiałowa, zegarmistrzowska technologia jutra – krzem wytrawiany jonowo w specjalnym procesie DRIE (Deep Reactive Ion Etching). Coraz śmielej i odważniej wkraczający do wielkiego zegarmistrzostwa pierwiastek jest obecny w mechanizmach PP już od pewnego czasu (debiut Silinivar’u® to roku 2005), jednak nastręczający problemów proces jego wytwarzania i obróbki sprawia, że krzem ciągle uznaje się za zegarkowe novum.

Oscillomax® to, jak wspomniałem, zbiór trzech wyjątkowych (w stosunku do obecnych standardów) komponentów tworzących wspólnie organ regulacyjny zegarka mechanicznego. Układ, który chroniony jest potężną liczbą 17 patentów, przynosi według zegarmistrzów i konstruktorów Patka cały szereg wymiernych korzyści, poprawiających precyzję pracy, wydajność i wreszcie wydajność energetyczną, czyli po prostu mniejsze zużycie energii, przekładające się na dłuższą rezerwę chodu danego kalibru. Lista zalet każdego z komponentów Oscillomax’a® jest długa i mocno techniczna, lecz podstawowe wyróżniki użycia krzemu do budowy newralgicznych przecież elementów mechanizmu to m.in.: zwiększona wytrzymałość mechaniczna i termiczna, zredukowana waga, jednolita struktura, antymagnetyczność i odporność na wstrząsy.

PP kaliber 240 Q Si z Oscillomax'em
PP kaliber 240 Q Si z Oscillomax'em

Premierze nowego systemu towarzyszyła prezentacja wykorzystującego go czasomierza. Należący do ekskluzywnej kolekcji „Advanced Research” (odpowiednia inskrypcja widnieje na tarczy czasomierza) model z wiecznym kalendarzem wyposażono w uzbrojony w Oscillomax® legendarny kaliber 240 Q Si.

Perpetual Calendar Ref. 5550 P

Perpetual Calendar Ref.5550 P
Perpetual Calendar Ref.5550 P

Pierwszym czasomierzem Patek Philippe wyposażonym w Oscillomax® został klasyczny, elegancki i wysoce skomplikowany (kombinacja charakterystyczna dla tej klasy marki) model Ref. 5550 P z wiecznym kalendarzem i automatycznym naciągiem w formie mikrowahnika. Użycie krzemowych komponentów pozwoliło na zwiększenie rezerwy chodu kalibry 240 z 48 to 70 godzin, przy dokładnie tych samych funkcjach.

Zamknięty w małej, mierzącej 37.2mm kopercie z platyny 950 z nieodzownym diamencikiem kaliber 240 Q Si posiada, oprócz standardowego wskazania godzin i minut, wieczny kalendarz ze wskazaniem dnia tygodnia i miesiąca, miesiącem, latami przestępnymi, fazami księżyca i wreszcie licznikiem 24-godzinnym. Wszystkie wskazania umieszczone są na małych tarczach ulokowanych na srebrnej, pionowo satynowanej tarczy z nakładanymi indeksami oraz wskazówkami z różowego złota. Chroniące z obu stron platynową kopertę szafirowe szkło jest od strony zatrzaskiwanego dekla doposażone w lupkę zlokalizowaną dokładnie nad balansem GyromaxSI®, tak aby jego wyjątkowa forma mogła być obserwowana w pełnej krasie.

Dostarczany szczęśliwym i odpowiednio bogatym klientom Patek Philppe Perpetual Calendar Ref. 5550 P na skórzanym, brązowym pasku z platynowym zapięciem motylkowym, powstanie w limitowanej ilości 300 egzemplarzy.

Kolejnymi posunięciami i inwestycjami (m.in. powołana wspólnie z EPFL i IMT Katedra badań nad rozwojem nowych mikro i nanotechnologii możliwych do wykorzystywania w zegarmistrzostwie) Patek Philippe pokazuje, że tworzenie nowych rozwiązań i możliwości rozwoju tradycyjnego zegarmistrzostwa jest dla firmy kluczowym (może jednym z kluczowych) torem rozwoju i działania. Krzem jest we współczesnym zegarmistrzostwie absolutnym hitem i obiektem prac wielu najznamienitszych marek. Będzie się on pojawiać coraz częściej w coraz większej liczbie nowych czasomierzy, w tym zapewne także w całej gamie modeli Patka. Pytanie, czy zrewolucjonizuje na dużą, przemysłową skalę mechaniczne zegarmistrzostwo ciągle jednak pozostaje otwarte.

laboratorium instytutu CSEM
laboratorium instytutu CSEM
Źródło: Patek Philippe
Opracowanie: Łukasz Doskocz