Hands-On Parmigiani Fleurier Tonda PF Chronographe Mystérieux – ze stoperem „na żądanie”
Marka Parmigiani Fleurier wie jak zaskoczyć. W tym roku pokazała z pozoru prosty, trzywskazówkowy zegarek, który po naciśnięciu przycisku zmienia się w pełnoprawny chronograf.
Jak co roku, wizyta na targach Watches & Wonders to niemal tydzień wypełniony po brzegi spotkaniami, prezentacjami zegarków i sesjami zdjęciowymi. W całym tym „maratonie” dominują odświeżone wersje klasyków, różniące się detalami: kolorem tarczy, materiałem koperty, czy nową bransoletą. Nie macie pojęcia, jak w tym zalewie nowości potrafi ucieszyć coś faktycznie innowacyjnego i ciekawego. Właśnie taki zegarek zobaczyliśmy na stoisku Parmigiani Fleurier.
Marka, która jeszcze kilkanaście lat temu miała najnudniejsze prezentacje (uwierzcie mi – gdyby trwały dłużej, połowa sali by usnęła), pod wodzą Guida Terreniego przeszła niesamowitą transformację. Bazując na detalach z historycznych modeli, stworzono kolekcje utrzymane w nowej stylistyce. Jak je krótko opisać? Pięknie wykończone, z dbałością o detale, a przy tym proste i czytelne. Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Oto bowiem Parmigiani Fleurier postanowił, że w wybranych czasomierzach ze sportowej linii Tonda PF będzie implementował komplikacje, które pozostaną niewidoczne, dopóki nie zdecydujemy się z nich skorzystać. Przykładem niech będą modele Tonda PF GMT Rattrapante oraz Minute Rattrapante, do których w tym roku dołącza najciekawsza z opcji – Tonda PF Chronographe Mystérieux.
Ukryty chronograf

Zegarek z pozoru wydaje się zwykłym „trzywskazówkowcem”. Nic bardziej mylnego – o czym można się przekonać wciskając przycisk na godzinie 7:30. Okazuje się, że Parmigiani Fleurier zaimplementował do zegarka stoper typu monopusher.



Pierwsze użycie powoduje, że trzy widoczne wskazówki przeskakują na pozycję zero, stając się wskazówkami chronografu. W tym czasie oczom ukazują się dwie (ukryte wcześniej pod rodowanymi) dodatkowe wskazówki z różowego złota, które przejmują rolę odmierzania aktualnego czasu. Po skończonym pomiarze wciskamy ponownie przycisk – wtedy sekundnik się zatrzymuje, umożliwiając precyzyjny odczyt zmierzonego czasu. Kolejne jego użycie sprawi, że rodowane wskazówki wskoczą nad te ze złota i zegarek znów będzie wyglądał, jak prosty model „time only”. To rozwiązanie, które pokazało, że jedną z najtrudniejszych do wykonania komplikacji – chronograf – można przygotować w nowej, ciekawej, niesztampowej odsłonie. I za to należą się brawa.
Wykończenie i mechanizm
Nie tylko mechanika zegarka zasługuje na uznanie, ale też to, że Parmigiani Flerurier udało się ją zamknąć w kompaktowej i wygodnej kopercie ze stali o średnicy 40 i grubości 13 mm. Wykończono ją polerkami oraz szczotkowaniem i zestawiono z charakterystycznym dla marki, ząbkowanym bezelem z platyny. Całość płynnie przechodzi w bransoletę, której zewnętrzne części ogniw są polerowane, a środkowe – szczotkowane.

Również na tarczy wszystko się zgadza. Niebieską bazę udekorowano wzorem Grain d’Orge (przypomina ziarna jęczmienia), po czym nałożono na nią indeksy godzinowe oraz logo PF. Projekt z pewnością spodoba się purystom.

Po odwróceniu zegarka, przez przeszklony dekiel zobaczyć można odpowiadający za całą magię kaliber PF053. Zbudowany z 362 komponentów werk z kołem kolumnowym jest taktowany na 4 Hz i zapewnia 60-godzinną rezerwę chodu. Nie zapomniano przy tym o ładnych dekoracjach i widocznym, złotym i częściowo szkieletowanym wahniku.

Zegarek będzie dostępny od czerwca 2026 roku, a cenę za jeden egzemplarz ustalono na 41 700 EUR (~177 000 PLN).
Parmigiani Fleurier Tonda PF Chronographe Mystérieux
| Producent | Parmigiani Fleurier |
| Nazwa modelu | Tonda PF Chronographe Mystérieux |
| Ref. | PFC908-1020001-100182 |
| Mechanizm | z automatycznym naciągiem |
| Symbol mechanizmu | Kaliber PF053 |
| Rezerwa chodu (h) | 60 |
| Tarcza | niebieska |
| Koperta | stal |
| Średnica (mm) | 40 |
| Wysokość (mm) | 13 |
| Wodoszczelność | 100m |
| Pasek | bransoleta |


