„5 Perspektyw”, Glashütte Original i Berlinale

Związek niemieckiej manufaktury i jednego z głównych festiwali filmowych Europy trwa już 5 lat. Tym razem Glashütte Original postarało się nawet o własny wkład filmowy.

PR w branży zegarkowej przybiera bardzo różne formy. Jedni stawiają na puste, nic nie znaczące gesty, inni wybierają mądrze, szukając sobie godnych partnerów w dziedzinach, które mogą dobrze współgrać z zegarmistrzostwem. Kiedy 5 lat temu Glashütte Original wchodziło w związek z Berlinale, była to zapewne przemyślana i rozważna decyzja, a wizerunkowe korzyści oczywiste.

Glashütte Original i Berlinale
Glashütte Original i Berlinale

Co roku GO towarzyszy festiwalowi, organizując w Berlinie szereg wydarzeń związanych ze sztuką, kulturą i zegarkami. W zaaranżowanej na czas trwania festiwalu przestrzeni 24. piętra Kollhoff Tower (z piękną panoramą Berlina za oknami) marka wystawia swoje zegarki i przygotowała serię spotkań z artystami, dziennikarzami (w tym ekipą CH24.PL) i całą gamą innych gości. W tym roku gościem specjalnym był Wim Wenders – niemiecki reżyser i laureat Złotego Niedźwiedzia za całokształt twórczości. Odłóżmy jednak artystyczno-kulturalne tematy Berlinale, i wróćmy do samego Glashütte.

Wim Wenders
Wim Wenders

Umiejętnie łącząc PR-owe i filmowe aspekty firma przygotowała serię 5 krótkometrażowych filmów, w których głos oddano przyjaciołom marki. Wybrana piątka (spośród w sumie 17 zaproszonych i zgłoszonych propozycji) stworzyła – wedle własnej koncepcji i scenariusza – kilkuminutowe obrazy ukazujące własne postrzeganie Glashütte Original. Przyznać trzeba, że takie posunięcie dużej, było nie było należącej do zewnętrznej grupy kapitałowej firmy, to krok dość odważny. Tym bardziej, że jak nas zapewniono, GO nie ingerowało w wizję autorów, zapewniając jedynie techniczną stronę przedsięwzięcia. Autorzy to kolekcjonerzy i miłośnicy GO, na czele z zaprzyjaźnioną redakcją Monochrome-watches.com. O samym projekcie tak opowiada nam Frank Geelen, założyciel portalu: “Kiedy dostałem od GO propozycję napisania krótkiego scenariusza filmu, który pokazuje moje spojrzenie na tę piękną, niemiecką markę, byłem zaskoczony. Zabrzmiało to jak bardzo ciekawy pomysł i świetna okazja. Do projektu zaprosiłem Brice’a Goularda, redaktora Monochrome, i wspólnie przygotowaliśmy scenariusz. Nasz pomysł zainspirowała burzliwa historia firmy, stąd też wywodzi się tytuł – „Phoenix rising”. Brice zasugerował skupienie się na wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie. W sumie dało to finalny, wyrazisty scenariusz, który Brice przełożył na film w Glashütte. Rezultatem jest nasz krótki obraz o Glashütte Original – jestem z niego bardzo dumny.”

A oto i cała piątka filmów „5 Perspectives” wraz z krótkimi opisami:

„Living the mechanical dream”

Joacim Olsson i Tony Axelzon prezentują nam swoją pasję do wszystkiego co mechaniczne i dla niemieckiej sztuki inżynierii, odsłaniając również specjalny charakter ich relacji z Glashütte Original.


„Phoenix rising”

Brice Goulard (Monochrome) opowiada o historii zegarmistrzostwa w Glashutte, używając jej jako tła dla prezentacji teraźniejszości i przyszłości Glashütte Original.


“The sound of the original”

Unikalna kompozycja dźwięków i obrazów prosto z Glashütte Original, prezentująca bardzo specjalne podejście do sposobu przedstawienia saksońskiej manufaktury, to rezultat współpracy dziennikarza Joerna Kengelbacha i kompozytora Svena Helbiga.


“My journey with Glashütte Original”

Dr Zhiming Xu śledził historię Glashütte Original przez wiele lat, a gdy marka wróciła do poziomu wielkiego zegarmistrzostwa, stał się jednym z jej największych fanów. Jego film to punkt widzenia zegarkowego kolekcjonera-pasjonata.


“Time Traveller”

Kanadyjska dziennikarka Rhonda Riche opowiada historię pewnego osobistego doświadczenia, które daje bardzo personalne i głębokie spojrzenie na manufakturę. Sercem filmu jest pochodzący z lat 70. damski model GUB, kupiony na pchlim targu w Toronto.