VIDEOTEKA (odc.9) – MONTBLANC

Choć manufaktura Montblanc niekoniecznie kojarzy się z mechanicznym zegarmistrzostwem, ostatnie lata jej działalności wydatnie zmieniły ten wizerunek. Dzisiejszy Montblanc to już pełnoprawny, poważny gracz branży zegarkowej.

Ostatnia dekada to bardzo intensywny rozwój branży zegarkowej, w szerokim rozumieniu tego pojęcia. Z jednej strony dynamicznie ewoluuje zegarmistrzowska sztuka, wykorzystująca nowe rozwiązania, technologie i materiały w dążeniu do mechanicznej doskonałości. Z drugiej coraz to nowe marki pretendują do miana poważnie traktowanych, prawdziwych manufaktur z własnym zapleczem, filozofią i tym, co popularnie nazywa się DNA (czytaj: „charakterystycznym charakterem” marki). Cześć z nich to zupełnie nowe, najczęściej błyskawicznie przemijające firmy, część jednak to wielkie marki z tradycjami, niekoniecznie w branży zegarmistrzowskiej. Być może nazywanie MONTBLANC nowym graczem w świecie czasomierzy jest twierdzeniem nieco na wyrost, jednak ostatnie posunięcia manufaktury z Le Locle i Villeret to dla firmy zupełnie nowe otwarcie. Pozyskanie legendarnej manufaktury Minerva, spójna stylistyka i pewna doza swobody i fantazji połączonej z klasycznymi, tradycyjnymi wartościami, pozycjonują dzisiejszego MONTBLANCA jako pełnowartościowego twórcę mechanicznych czasomierzy. Oto MONTBLANC w pigułce.

„Montblanc Manufacture”

Źródło: Montblanc