Patek Philippe Calatrava 5227G-015 – kwintesencja nowoczesnej elegancji
Klasyczna koperta z białego złota oraz oryginalna, mieniąca się tarcza w odcieniu różowego złota. A na niej – wyraźne, grafitowe akcenty. Oto nowa Calatrava Ref. 5227G-015.
Calatrava marki Patek Philippe to jeden z zegarków wszech czasów. Przez ponad 90 lat, model zmieniał się wielokrotnie, ale za każdym razem zachowywał swój rozpoznawalny styl. Nas interesuje wariant oznaczony numerem 5227. Po raz pierwszy, firma pokazała go trzynaście lat temu, zaskakując zegarkowych purystów kopertą o średnicy 39 mm.
Ówczesna Calatrava była dostępna w trzech wersjach: z białego, różowego oraz żółtego złota i miała minimalistyczną, lakierowaną tarczę w kolorze kości słoniowej, nad którą poruszały się fasetowane, złote wskazówki dauphine. Z kolei podziałka minutowa była zaznaczona złotymi kropkami, między którymi znajdowały się złote, fasetowane indeksy godzinowe w kształcie trapezu, a także okno datownika na godz. 3.

W porównaniu z tamtą wersją, nowa Calatrava 5227G-015 wydaje się bardziej wyrazista. Rozmiar koperty pozostał ten sam, czyli 39 mm (wysokość 9,24 mm), ale całkowicie zmienił się wygląd tarczy. Teraz, cyferblat jest w ciepłym odcieniu różowego złota i ma lekko opalizującą powierzchnię, która w połączeniu z grafitowymi wskazówkami, indeksami i oknem datownika, a także czarną podziałką minutową, nadaje zegarkowi bardziej nowoczesny charakter.

Co dokładnie się zmieniło, oprócz kolorystyki? Po pierwsze, na tarczy pojawiła się podziałka minutowa w stylu torowiska, na której czarnymi kropkami zostały zaznaczone odcinki pięciominutowe. Poza tym, zmienił się kształt wskazówek (są mniej ostre i mają dodatkowe fasety) oraz nakładanych indeksów godzinowych (przypominają swoim kształtem obeliski). Nowym elementem jest też podwójny indeks na godz. 12.



Kolejny, interesujący detal to tzw. oficerski dekiel. Kiedy go otworzymy, w oknie z szafirowego szkła możemy podziwiać pracujący pod nim, nowy kaliber 26-330 SC z automatycznym naciągiem i 45-godzinną rezerwą chodu. Elegancko ozdobiony mechanizm ma wahnik zrobiony z 21-karatowego złota, na którym zostało wygrawerowane logo marki Patek Philippe i pracuje z częstotliwością 4 Hz. Po zamknięciu, dekiel prezentuje się dosyć skromnie: jest wykończony pionowym, szczotkowanym wzorem.


Calatrava 5227G-015 kosztuje 44 500 EUR (~190 000 PLN) i jest oferowana z ciemnobrązowym paskiem uszytym ze skóry aligatora i zakończonym klasycznym zapięciem na trzpień, zrobionym z białego złota.
Patek Philippe Calatrava
| Producent | Patek Philippe |
| Nazwa modelu | Calatrava |
| Ref. | 5227G-015 |
| Mechanizm | z automatycznym naciągiem |
| Symbol mechanizmu | 26-330 S C |
| Rezerwa chodu (h) | 45 |
| Tarcza | w odcieniu różowego złota |
| Koperta | białe złoto |
| Średnica (mm) | 39 |
| Wysokość (mm) | 9,24 |
| Wodoszczelność | 30m |
| Pasek | skórzany |


