Nieco zapomniana ostatnimi czasy marka Ebel właśnie zmieniła właściciela. Za przywrócenie jej do lat świetności odpowiadać będzie teraz François-Paul Journe i Chanel.
Pewnie tylko najbardziej wytrawni i rozsmakowani w historii zegarmistrzostwa kojarzyć będą firmę Ebel. Ten szwajcarski producent, założony w 1911 roku w La Chaux-de-Fonds, swój okres świetności przeżywał między latami 70. a 80. zeszłego stulecia, kiedy to zasłynął z ciekawie projektowanych modeli z doskonale rozpoznawalną, pofalowaną bransoletą. W 1994 roku ówcześni właściciele sprzedali firmę Ebel w ręce Investcorp, która z kolei w 1999 roku sprzedała ją grupie LVMH. Kolejna zmiana własności nastąpiła w 2003 roku – od tamtej pory kontrolę nad marką sprawowała grupa Movado.

W wyniku umowy opiewającej na 66,5 mln USD, 95% firmy Ebel zostało kupione przez Montres Journe SA oraz grupę Chanel. 5% pozostanie w rękach Movado. Na czele firmy, w roli CEO, stanie Pierre Jacques, którego nazwisko kojarzyć możecie z sukcesem niezależnej manufaktury De Bethune. Transakcja obejmuje pełen zestaw aktywów oraz intelektualnych zasobów marki, łącznie z ikoniczną willą Villa Turque, projektu samego Le Corbusiera, ulokowaną w malowniczym La Chax-de-Fonds.
Jak wyglądać będzie „nowy” Ebel? Tego oczywiście jeszcze nie wiemy. Domniemywać można, że ogromne zegarmistrzowskie doświadczenie Francois-Paula Journe’a, wsparte zasobami grupy Chanel i branżowym doświadczeniem Pierre’a Jacquesa, zaowocuje nowym rozdziałem w historii firmy i przywróceniem jej na należną pozycję w zegarkowym świecie.

