Basel 2012: CHOPARD

Manufaktura CHOPARD zaprezentowała właśnie swoje nowości na tegoroczne BaselWorld. Wśród skierowanych zarówno do panów jaki pań modeli zadebiutuje m.in. nowy, automatyczny kaliber, napędzający nową, klasyczną linię Classic.

Tylko doba dzieli nas od otwarcia drzwi tegorocznej edycji targów BaselWorld (7.03 dla prasy, 8.03 dla wszystkich zwiedzających). Szacunkowo ponad 100.000 osób odwiedzi w tym roku hale wystawowe targów skupiających niemal wszystkich przedstawicieli branży zegarkowej i jubilerskiej, poza tymi zrzeszonymi w grupie Richemont (wystawiającymi się na genewskim SIHH). W głównej hali wystawowej imprezy – „Hall of Dreams” – swoje zegarkowe dzieła zaprezentują najwięksi, m.in. manufaktura CHOPARD. Wśród pokazanych właśnie zapowiedzi szczególną uwagę zwraca inspirowana tradycją i historią eleganckich czasomierz linia Classic z własnym, zupełnie nowym kalibrem autorstwa Fleurier Ebauches oraz skomplikowany, wysadzany diamentami tourbillon dla piękniejszej części miłośniczek zegarmistrzostwa.

Dla Panów

Dwie męskie nowości tegorocznej kolekcji (te pokazane do tej pory) to przeprojektowany L.U.C Lunar One i klasyczny Classic – oba z własnymi kalibrami mechanicznymi.

L.U.C. Lunar One
L.U.C. Lunar One

Reprezentujący kategorię Grand Complication (Wielkie Komplikacje) Lunar One to odświeżona, prezentująca nowe elementy stylistyczne wersja dostępnego już wcześniej w portfolio marki modelu z wiecznym kalendarzem i wskazaniem faz księżyca. W 43mm kopercie z różowego, 18ct złota (z nowym, ergonomicznym profilem uszu i nową koronką) pracuje kaliber L.U.C. 96-13 L (L.U.C. 96QP) z automatycznym naciągiem i rezerwą chodu na poziomie 70h. Opatrzony zarówno certyfikatem chronometru COSC jak i Pieczęcią Genewską (w nowym, opiewającym cały zegarek wydaniu) mechanizm wyposażono we wskazanie aktualnej daty, dnia tygodnia, miesiąca, lat przestępnych i fazy księżyca wskazywanej z precyzją na poziomie różnicy ledwie 1 dnia po 122 latach. Srebrną, giloszowaną tarczę ozdobiono złotymi aplikacjami i złotymi wskazówkami typu Dauphine. Elegancką estetykę podkreśla pasek ze skóry aligatora w brązowym lub czarnym kolorze, zapinany na złotą klamerkę.

Classic
Classic

Zupełnie nowa jest natomiast linia Classic – jak sama nazwa sugeruje, będąca współczesną interpretacją klasycznego, ponadczasowego stylu, bazującego luźno na kieszonkowych zegarkach tworzonych niegdyś przez Louisa-Ulysse Chopard’a. Prosta i elegancka zarazem 38mm koperta ze złota (różowego, żółtego lub białego) osłania pod szafirowym szkiełkiem porcelanową, krystalicznie białą tarczę z czarnymi, rzymskimi indeksami godzinowymi i małą tarczą sekundnika na godzinie 6. Jej podziałka sekundowa typu „railtrack” nawiązuje do okresu Belle Epoque, której stylistyką inspirowali się designerzy CHOPARD.

Ebauche-Cal.-0104C.jpg"Chopard Fleurier Ebauche kaliber 01.04C
Chopard Fleurier Ebauche kaliber 01.04C

Napędem czasomierza jest zupełnie nowy, manufakturowy kaliber automatyczny 01.04-C. Za jego projekt i wykonanie odpowiada Fleurier Ebauches – należący do CHOPARDA podwykonawca podstawowych kalibrów i baz dla mechanizmów z serii L.U.C.. Nowy kaliber ma 60h rezerwy chodu, balans pracujący z częstotliwością 28.800 A/h i poza małym sekundnikiem także datownik, widoczny na tarczy w okienku na godzinie 3.

Podobnie jak L.U.C. Lunar One, model Classic dostępny będzie na skórzanym aligatorze z klasyczną klamerką zapinaną na trzpień.

Dla Pań

Dwie zaprezentowane nowości skierowane do damskiej części klienteli to sportowa Mile Miglia Lady i jubilersko-zegarmistrzowskie cacko o nazwie Imperiale Tourbillon Full Set.

Mile Miglia Lady
Mile Miglia Lady

Damska Mile Miglia to nieco pomniejszona, choć ciągle duża, 42mm wersja doskonale znanego z męskiej kolekcji sportowego chronografu o rajdowych inspiracjach. Po pokazanej w ubiegłym roku, trzywskazówkowej, różowej Mile Migli, do kolekcji dołączy teraz napędzany automatycznym kalibrem model w stali z polerowanym lub wysadzanym diamencikami bezelem, zestawiony z jasną tarczą z masy perłowej i srebrnymi totalizatorami. Czasomierz sprzedawany będzie na białym, gumowym pasku ze wzorem opony Dunlop.

Ostatnia z ujawnionych kreacji to prawdziwe dzieło jubilersko-zegarkowej sztuki dla Pań z wyrafinowanym gustem i bardzo zasobnym kontem. Imperiale Torubillon Full Set to mechaniczny torubillon made-by-CHOPARD (kaliber 02.14-L (4T2I) z Pieczęcią Genewską i certyfikatem COSC) zamknięty w kopercie z 18ct białego złota wyłożonej diamentami (wraz z bransoletą i tarczą). Użyta w modelu technika jubilerska zwana „snow setting” polega na pokryciu powierzchni wysadzanych elementów diamentami o różnej wielkości i szlifie. Drogocenna tarcza zegarka dodatkowo prezentuje zestawione z diamentami ametysty, wykorzystane do wykonania łuku rezerwy chodu (na godzinie 12) oraz zwieńczenia 4 śrubek mocujących klatkę tourbillonu (na godzinie 6).

Imperiale Tourbillon Full Set
Imperiale Tourbillon Full Set

Ręcznie nakręcany mechanizm ma imponującą, 9 dniową rezerwę chodu, uzyskiwaną z zestawionych ze sobą 4 bębnów sprężyny (opatentowana technologia Quattro®). Sporą jak na damski czasomierz, 42mm kopertę z obu stron zamykają szafirowe szkła. To pełniące rolę dekla pozwala na nieskrępowane podziwiane pięknie wykończonego kalibru.

Więcej nowości CHOPARD już wkrótce.

Źródło: CHOPARD
Opracowanie: Łukasz Doskocz