Hands-On Longines Legend Diver 59
Do kolekcji nurkowych zegarków Longinesa dołącza model, który bezpośrednio nawiązuje do oryginalnej referencji z 1959 roku – oczywiście we współczesnym wydaniu.
Każda poważna i szanująca się marka zegarkowa ma w swoim portfolio jeden model, który nie tylko tworzy jej DNA, ale jest też z nią jednoznacznie kojarzony. W portfolio Longinesa zegarkowych propozycji nie brakuje, ale niekwestionowaną ikoną i czasomierzem, który znają wszyscy, jest Legend Diver.
Zegarek zadebiutował w ofercie producenta z St. Imier w 1959 roku jako w pełni rasowy nurek. Wyróżniała go przede wszystkim koperta typu Super-Compressor, z parą ulokowanych po prawej stronie koronek oraz wodoszczelnością na poziomie 120 metrów. W przeciwieństwie do tradycyjnych modeli nurkowych, w Legend Diverze obrotowy pierścień przeniesiono z zewnętrza koperty pod frontowe szkło, a do jego obsługi przystosowano osobną koronkę.

Od premiery zegarka upłynęło lekko licząc 67 lat, a mimo to Legend Diver w prawie niezmienionej formie wciąż cieszy oczy kolekcjonerów. W ofercie, do której powrócił w pełnej krasie w roku 2007, znajduje się w tej chwili kilkanaście różnych referencji, m.in. pokazana kilka lat temu wersja z obudową zmniejszoną do 39 mm. A klasyczny Legend Diver? Przechodził przez lata kosmetyczne zmiany, przede wszystkim dotykające materiału koperty albo koloru tarczy. Ta najnowsza ingeruje w projekt zegarka chyba najmocniej.
Legend Diver 59
Szybki rzut oka na nowego Legend Divera może sprawić wrażenie konsternacji i pytania o to, co tak naprawdę nowego wnosi. Wystarczy jednak trochę bliżej przyjrzeć się detalom by dostrzec, że projektanci marki nie poszli na łatwiznę.

Najistotniejsza zmiana to nowa koperta. Wciąż mierzy 42 mm średnicy, ma potężne 50,12 mm lug-to-lug i relatywnie proporcjonalne 12,85 mm grubości. Na ręku to więc solidny kawałek metalu (stal szlachetna), ale… tym razem Longines nie zdecydował się na wierną oryginalnej formę z długimi, płaskimi uszami i nieco płaskim profilem. Nowa koperta to jakby powiększona wersja modelu 39 mm ze znacznie krótszymi, szerszymi i bardziej zagiętymi w dół uszami. Całość zdobi polerowanie oraz wyraźnie, poziomo satynowane boki. Po prawej tradycyjnie znajdziemy dwie zakręcane koronki, ozdobione kratką. Górna odpowiada za obracanie wewnętrznym bezelem – swobodnie i w obu kierunkach. Dolna, na wysokości godz. 4, służy do dokręcania mechanizmu oraz ustawiania czasu.

Tył z kolei zamyka pełny dekiel z całą listą wygrawerowanych informacji oraz umieszczoną w środku, wytłoczoną sylwetką nurka. Koperta Legend Divera wodoszczelna jest do pełnych 300 metrów.
Sporą część grubości całego zegarka pochłania mocno wypukłe, szafirowe szkło. Zaopatrzono je w obustronną powłokę antyrefleksyjną, znacznie ułatwiającą odczytywanie wskazań z cyferblatu.


Sama tarcza z kolei to już wierny ukłon w stronę historii modelu. Po pierwsze nie ma na niej datownika, a to ucieszy spora grupę kolekcjonerów. Po drugie tarcza ma matowy, ziarnisty finisz i otoczona jest wspomnianym już, również matowym bezelem nurkowym. Na jej powierzchnię nałożono zestaw indeksów, w tym 4 indeksy arabskie, podbijające czytelność, a zrazem przyjemną symetrię. U góry namalowano logotyp marki, u dołu jedynie informację o rodzaju naciągu mechanizmu. W środku swoje miejsce zajmują trzy wskazówki w charakterystycznym kształcie Legend Divera. Całość wieńczy i doprawia historycznym smaczkiem luminowa w kolorze „old radium”, czyli o beżowej barwie, imitującej substancję świecącą w starych zegarkach z epoki. W ciemności wypełnione nią elementy świecą na zielono i niebiesko.


Mechanizm
W kopercie Longines zamyka jak najbardziej współczesny i technologicznie zaawansowany kaliber automatyczny o numerze L888.6. Mechanizm ma pełne 72 godziny rezerwy chodu, a do tego certyfikat chronometru COSC oraz krzemową sprężynę. Dzięki niej cała konstrukcja spełnia antymagnetyczną normę ISO 764, gwarantująca odporność na pola do poziomu 4 800 A/m.

Dostępność i cena
Longines Legend Diver 59 oferowany jest jako zestaw. W uszach koperty, rozstawionych szeroko na 22 mm, zamocowana jest stalowa bransoleta Milanese mesh – odpowiednio elastyczna, o gęstym splocie i proporcjonalnej grubości ogniw. Zapina się ją na zatrzaskiwane zapięcie z parą zabezpieczających przycisków. Dodatkowo Longines ukrył w zapięciu wygodną mikroregulację.

W zestawie z zegarkiem – w dużym drewnianym pudełku – otrzymujemy również gumowy pasek „tropic” w kolorze czarnym ze stalową klamerką na trzpień. Niestety oba paski nie mają systemu szybkiej zmiany (na szczęście Longines zapewnia również narzędzie do ich wymiany).
Za całość Longines każe sobie zapłacić 18 100 PLN. Zegarki już dostępne są w sklepach, w tym we flagowym butiku firmy w warszawskiej Galerii Mokotów.


Longines Legend Diver 59
| Producent | Longines |
| Nazwa modelu | Legend Diver 59 |
| Ref. | L3.795.4.59.9 |
| Mechanizm | z automatycznym naciągiem |
| Symbol mechanizmu | L888.6 |
| Rezerwa chodu (h) | 72 |
| Tarcza | czarna |
| Koperta | stal |
| Średnica (mm) | 42 |
| Wysokość (mm) | 12,85 |
| Wodoszczelność | 300m |
| Pasek | bransoleta, gumowy |
| Cena (PLN) | 18100 |


