Audemars Piguet Royal Oak Frosted Gold – damski model na 40. rocznicę kolekcji

40 lat po premierze pierwszego Royal Oaka dedykowanego paniom, manufaktura z Le Brassus prezentuje jubileuszowe modele w złotych kopertach z wyjątkowym, artystycznym wykończeniem.

Zaprojektowany przez legendarnego Geralda Gentę Royal Oak pojawił się w kolekcji Audemars Piguet w roku 1972, ale na wersję damską przyszło poczekać kolejne 4 lata. Za projekt z roku 1976 odpowiadała Jacqueline Dimier. Za pokazanym właśnie modelem rocznicowym stoi włoska projektantka Carolina Bucci. Choć zegarek w gruncie rzeczy jest pomniejszonym, męskim modelem Automatic, wyróżniają go detale. I choć zaprojektowany został dla kobiecych nadgarstków, wcale nie zdziwiłbym się widząc go na kilku męskich przegubach.

Nie ma cienia wątpliwości że Royal Oak jest jednym z najbardziej kultowych, sportowych zegarków na świecie i w sumie nie ma powodu, żeby bawić się na siłę jego designem. Jedna taka próba – linia Offshore – ciągle budzi pewne kontrowersje, a dla prawdziwych fanów serii jest jak czarna owca w nieskazitelnie białym stadzie. Damskie RO było więc wierne oryginałowi Genty, oczywiście z pomniejszonymi i dopasowanymi do damskiego nadgarstka proporcjami i stylistyką. Rocznicowy model „Frosted Gold” ma 37mm kopertę z różowego albo białego złota, pasującą, złotą bransoletę i srebrny cyferblat ze wzorem „Grande Tapisserie”, trzema wskazówkami i datownikiem. Przysłowiowy pies pogrzebany jest w jednym, rzucającym się w oczy detalu – wykończeniu złotych powierzchni.

Audemars Piguet Royal Oak Frosted Gold
Audemars Piguet Royal Oak Frosted Gold

Do tradycyjnego szczotkowania i polerowań krawędzi elementów bransolety i koperty dołożono zdobienie z angielskiego nazywane „frosting” tudzież „Florentine finish”. Ta tradycyjna metoda złotniczego zdobienia, mocno zakorzeniona szczególnie w sztuce jubilerskiej, polega na tworzeniu na powierzchni złota chropowatego, porowatego wzoru, który odbija światło niczym drogocenne kamienie. Efekt uzyskiwany jest poprzez precyzyjne, czaso- i pracochłonne uderzanie w złotą powierzchnię małym młoteczkiem, zakończonym diamentowym czubkiem. Technikę tę, dopracowaną na potrzeby zegarka wspólnie przez Caroline Bucci i ekspertów z AP w Le Brassus, zaaplikowano na elementy bransolety i kopert (górną część uszu i bezela).

Audemars Piguet Royal Oak Frosted Gold
Audemars Piguet Royal Oak Frosted Gold

W zestawieniu z polerowanymi na błysk krawędziami i rantem bezela oraz mocno szczotkowanymi płaszczyznami całość prezentuje się (przynajmniej na prasowych zdjęciach) znakomicie, świetnie oddając techniczną i trochę surową naturę Royal Oaka. Ponieważ projektantka powstrzymała się od kobiecych detali pokroju diamentów i kolorowych wstawek, 37mm zegarek z powodzeniem może trafić i w męskie gusta. Po części to również zasługa ponadczasowości wzoru Genty. Rozmiar 33mm zdecydowanie przemówi wyłącznie do pań i wyposażony zostanie w mechanizm kwarcowy.

Audemars Piguet Royal Oak Frosted Gold
Audemars Piguet Royal Oak Frosted Gold

Pod szafirowym szkiełkiem dekla koperty modelu 37mm widać pracę manufakturowego, automatycznego kalibru AP 3120 z 60h rezerwą chodu.

Nie są jeszcze znane ceny modelu Royal Oak Frosted Gold – AP ujawni je dopiero przy okazji genewskiego SIHH, które zaczyna się 16 stycznia.