Historia marki Hublot

HISTORIA MARKI HUBLOT GENEVE

W 1980 roku Carlo Crocco stworzył zegarek HUBLOT składający się z koperty wykonanej ze złota oraz gumowego paska. Po raz pierwszy w historii zegarmistrzostwa drogocenny kruszec – złoto – połączony został z gumą.

foto: hublot.ch
foto: hublot.ch

Zegarek w kształcie bulaju okrętowego łączący w sobie polerowane i szczotkowane złoto, minimalistyczną czarną tarczę oraz charakterystyczny czarny gumowy pasek, stał się symbolem HUBLOT.

Członkowie rodzin królewskich entuzjastycznie odebrali markę HUBLOT, podobnie jak liczne grono celebrytów z całego świata. Carlo Rocco podjął ryzyko i w zaledwie kilka lat marka HUBLOT dołączyła do elity firm zegarmistrzowskich. Trzy lata prac potrzebne były do stworzenia unikatowego paska i zademonstrowania właściwości naturalnej gumy, która zdaje się regenerować w kontakcie z ludzką skórą. Dwa elementy tworzące pasek są dopasowane niczym szyte na miarę podczas zakupu i dokładnie dopasowywane do nadgarstka klienta, gwarantując niepowtarzalny komfort noszenia.

W połowie lat 90-tych guma stała się obiektem zainteresowania wiodących marek zegarmistrzowskich, racjonalizując tym samym wybór, który doprowadził do powstania HUBLOT. Jeśli o samą markę chodzi, guma nie jest elementem mody, a raczej ucieleśnieniem filozofii i image’u HUBLOT od momentu jej powstania. HUBLOT był jedną z ostatnich niezależnych rodzinnych firm tworzących zegarki, oferujących ściśle określony produkt. Jego kreatywna wolność pozwoliła na zachowanie własnej osobowości przy jednoczesnym, stałym poszerzaniu o nowości zawierające komplikacje czy też serie limitowane.

Zaabsorbowany swoją pracą projektanta oraz czynnym udziałem w Fundacji MDM (organizacja charytatywna pomagająca pozbawionym swoich praw dzieciom z całego świata) – Carlo Crocco postanowił znaleźć człowieka, który mógłby przejąć stery jego zegarmistrzowskiego biznesu.

W tym samym okresie, pod koniec roku 2003, Jean-Claude Biver zdecydował się na roczny odpoczynek. Człowiek ten jednak za niezwykle trudne uznaje nicnierobienie. To właśnie wtedy poznaje Carlo Crocco.  Panowie momentalnie się polubili.

foto: hublot.ch
foto: hublot.ch

Tak więc, w maju 2004 roku, Jean-Claude Biver zastąpił Crocco jako CEO (dyrektor wykonawczy) marki, stając się również członkiem zarządu oraz mniejszościowym udziałowcem HUBLOT. Na start w jego głowie pojawiło się wiele pomysłów rozwoju firmy. Urodzony w Luxemburgu 20 września 1949 roku Jean-Claude Biver w wieku 10 lat przeniósł się z rodziną do Szwajcarii. Po latach, jako świeżo upieczony absolwent, osiadł w miejscowości LeBrassus. Dolina Joux Valley, miejsce narodzin tzw. wysokiego zegarmistrzostwa, miała ogromny wpływ na to, jak potoczy się jego życie. Jean-Claude Biver związany był z przemysłem zegarmistrzowskim od 1975 roku, najpierw z Audemars Piguet a następnie z Omega. Ożenił się w roku 1979. W 1982, wspólnie z przyjacielem Jacquesem Piguet, przejął znajdującą się w letargu markę Blancpain. 10 lat później firma rozkwitała. W celu utrzymania działania manufaktury i jej dalszego harmonijnego rozwoju obaj panowie postanowili markę sprzedać. Nicolas Hayek i Grupa Swatch odkupili Blancpain w roku 1992, lecz Jean-Claude Biver pozostał dyrektorem wykonawczym oraz zasiadł w komitecie wykonawczym Swatch Group, aż do końca roku 2003.

Pod nowym przewodnictwem HUBLOT powrócił do korzeni: Jean-Claude Biver ponownie uruchomił idę „sztuki fuzji” – fuzji niezwykłych materiałów, takich jak złoto i ceramika, tantal i różowe złoto, czy nawet magnez i tytan. Koncept ten to również fuzja pomiędzy tradycyjnym szwajcarskim zegarmistrzostwem a sztuką zegarmistrzostwa rodem z 21 wieku.

W przeciągu mniej niż roku, Jean-Claude Biver sprostał wyzwaniu stworzenia nowej kolekcji. Chronograf „Big Bang” zaprezentowany podczas targów Baselworld 2005 był perfekcyjną ilustracją konceptu fuzji. Model natychmiast stał się sukcesem, a liczba zamówień wzrosła trzykrotnie w porównaniu do roku poprzedniego. Kilka miesięcy później, w listopadzie 2005 roku, chronograf Big Bang był już szeroko oklaskiwany i nagradzany licznymi międzynarodowymi nagrodami. Prestiżowa „ 2005 Design Prize” podczas Geneva Grand Prix d’Hologerie jest tylko jednym z wartych odnotowania osiągnięć. Po nim przyszły „Sport Watch Prize” podczas ceremonii Watch Of The Year odbywającej się w Japonii oraz nagroda „Best Oversized Watch” przyznana przez dziennikarzy Watch of the Year w Bahrajnie – dowód uznania z Bliskiego Wschodu.

W roku 2006 Jean-Claude Biver zainicjował działalność HUBLOT TV, pierwszego w historii internetowego kanału telewizyjnego stworzonego przez luksusową markę zegarmistrzowską. Ekipa stacji produkuje i prezentuje materiały na temat marki.

foto: hublot.ch
foto: hublot.ch

Z czasem powstawało wiele różnych modeli Big Bang, w tym te z komplikacjami: Tourbillon, Big Date, Power Reserve Indicator i Split Second. Sztuka fuzji sięgnęła swych limitów w poszukiwaniu niespotykanych materiałów oraz nowych stopów. Zegarki dostępne w dwóch rozmiarach: 41 i 44 mm średnicy. W 2007 roku swoją premierę miał nowy „Diver Big Bang” dla nurków – stając się jednocześnie trzecim pod względem wielkości: Big Bang King otrzymał imponującą kopertę mierzącą 48 mm, o dziwo idealnie układającą się zarówno na szerokich jak i smukłych nadgarstkach.

W lutym 2007 HUBLOT otworzył swój pierwszy mono-brandowy butik w Paryżu na rue Saint-Honore. Drugi salon otwarto latem tego samego roku w hotelu Byblos w Saint-Tropez.

W kwestii odrodzenia marki, cyfry mówią same za siebie. Kiedy Jean-Claude Biver przejął firmę w roku 2004, obroty wynosiły 24 miliony franków szwajcarskich. Na koniec roku 2006 sprzedaż wzrosła czterokrotnie osiągając 100 milionów franków – cel jaki marka stawiała sobie na rok 2008!

Dla HUBLOT październik 2007 roku równa się innowacji i niezależności: zaprezentowany został pierwszy zegarek w całości wykonany we własnej manufakturze. Mag Bang został zaprojektowany i zbudowany z nowego, lekkiego stopu aluminium i magnezu (stop Ag5), z którego wykonano kopertę i mechanizm nowego modelu.

Rok 2007 był kolejnym dla HUBLOT i jego dyrektora Jeana-Claude Bivera obfitującym w liczne nagrody i wyróżnienia. Na początku tegoż roku Biver został uznany „Best Watchmaking Manager” oraz „Best Communicator” w ankiecie przeprowadzonej wśród dziennikarzy przez magazyn Business Montres. Po koniec 2007 roku Biver zajął piąte miejsce w „Entreprener of the Year” organizowanym przez Handleszeitung – szwajcarski tygodnik ekonomiczny. Klasyfikację ustaliło 100 dziennikarzy.

Jesienią 2007 roku HUBLOT po raz kolejny zyskał uznanie dziennikarzy branżowych oraz publiczności. Big Bang otrzymał nagrodę „Best Watch” przyznawaną podczas Design Awards zorganizowanych przez magazyn Wallpaper. Model One Milion $ Bang, dzieło sztuki ukrywające kopertę pod precyzyjnie rozłożonymi czarnymi diamentami, został uhonorowany nagrodą „Prize for the Jewel Watch” podczas Geneva Grand Prix d’Horlogerie 2007. Na Bliskim Wschodzie, podczas Middle East Watches, Jewellery and Pens Awards 2007 w Bahrajnie model Mag Bang otrzymał nagrodę „Best Technological Innovation”. Następnie w Bukareszcie model Ceramic Gold Big Bang został wybrany „Best Watch” przez magazyn Ceasar.

Równolegle z kolekcją Big Bang, manufaktura HUBLOT kontynuowała pracę nad linią Classic, wybierana przez około 30% klientów firmy. Całkowita liczba zegarków wyprodukowanych w 2007 roku wyniosła 24000 sztuk.

foto: hublot.ch
foto: hublot.ch

Pod wodzą Jeana-Claude Bivera HUBLOT zanotował spektakularny wzrost. Na koniec 2007 roku uzyskano obrót ponad 150 milionów franków szwajcarskich. Zatrudnienie podwoiło się i obecnie wynosi 80 osób. Konturując rozwój, HUBLOT rozpoczął budowę nowej fabryki w grudniu 2007 roku. Dotychczasowe warsztaty przestały bowiem zapewniać zegarmistrzom wystarczającą ilość przestrzeni do pracy. Przenosiny do nowego budynku miały miejsce w pierwszym kwartale roku 2009. Manufaktura kontynuuje rozwój również poprzez tworzenie różnych innych gałęzi działania.

Początek roku 2008 przyniósł wprowadzenie do kolekcji modelu Big Bang zaprojektowanego z myślą o kobietach: koperta o średnicy 38 mm, bezel wysadzany diamentami, bez funkcji chronografu. Nowy Big Bang „Classic Fusion” został zaprezentowany podczas Baselworld 2008: ewolucja linii Big Bang w kierunku bardziej tradycyjnej, stylowej i sportowej atrakcyjności. 45 milimetrowy model nie posiada funkcji chronografu, co czyni go znacznie cieńszym. Przykuwający uwagę zegarek był jedną z gwiazd targów, podczas których sprzedaż osiągnęła poziom najwyższy w historii.

Po tych wydarzeniach nastąpił zwrot w życiu zegarmistrzowskiej manufaktury: 24 kwietnia 2008 roku Carlo Crocco sprzedał markę HUBLOT francuskiej grupie LVMH, która zrzesza producentów dóbr luksusowych. HUBLOT, jedna z wiodących w branży high-endowych marek, idealnie dopasowała się do zegarkowego port folio LVMH. Jean-Claude Biver oraz Ricardo Guadalupe (jeden z dyrektorów) utrzymali swoje pozycje w firmie jako filary rozwoju zegarmistrzowskiego sektora grupy.

Big Bang Purple Carat został nagrodzony trzykrotnie jesienią 2008 roku: fuzja złota i ametystu przyciągała uwagę i uznanie. Zegarek uhonorowano drugą nagrodą w kategorii „Ladies Watch” podczas 6th Nuit de l’Horlogerie w Genewie. Otrzymał także nagrodę w kategorii „Ladies Watch” podczas Jewellery and Pens Awards w Bahrajnie. Podczas revue des Montres w Paryżu czasomierz otrzymał nagrodę w kategorii „Ladies Chronoghraph”.

Wykonany ze złota i ceramiki Aerobang otrzymał nagrodę Grand Prix du public w kategorii „Gentlemen’s Watch” podczas Nuit de l’Horlogerie w Genewie.

Jean-Claude Biver’a ogłoszono CEO roku 2008 w trakcie Jewellery and Pens Awards w Bahrajnie, oraz – przez magazyn Swiss PME – liderem roku 2008. Nie inaczej było również w kolejnym, 2009r, kiedy to Biver został „Człowiekiem Roku” magazynu Orlogio da Polso, Revue des montres, GMT, and Business Montres.

Podczas „Fusionweek 2009” HUBLOT zaprezentował zupełnie nową kolekcję King Power. Zawsze wierna swej filozofii marka poszła o kolejny krok dalej. 48 milimetrowy zegarek jest bardziej wyrazisty i wyrafinowany. Jego tarcza składa się z kilku warstw.

Strategia marketingowa:

foto: hublot.ch
foto: hublot.ch

Jean-Claude Biver definiuje ją jako „koncentrację na różnorodności”. Innymi słowy, kierowanie się tam gdzie znaleźć można potencjalnego klienta. Wiele energii poświęcane jest na sponsoring i projekty partnerskie na różnych polach. W ich skład wchodzą m.in. żeglarstwo i cały nautyczny świat poprzez partnerstwo z prestiżowym Monaco Yacht Club (YCM) kierowany przez księcia Monaco, Alberta II; poprzez Real Club Nautico de Palma i regaty „HUBLOT PalmaVela”; oraz Copa del Rey i Lona Rosa podczas America’s Cup 2007. HUBLOT  związany jest również z golfem, polo, narciarstwem, sportami motorowymi oraz tenisem poprzez organizowane lub współ-organizowane zawody oraz ambasadorów wspierających markę.

W świecie futbolu Jean-Claude Biver jako pierwszy przedstawił luksusową markę jako jednego ze sponsorów, co było uderzeniem iście mistrzowskim.

Stając się oficjalnym chronometrażystą Euro 08 odbywających się w Szwajcarii i Austrii, w przeciągu jednego miesiąca HUBLOT zyskał wyjątkową rozpoznawalność pośród wszystkich warstw społeczeństwa. Bo wszakże jaki inny sport gromadzi tak wielu ludzi.

W październiku 2008 HUBLOT wkroczył do „teatru marzeń” Manchesteru United stając się oficjalnym partnerem Czerwonych Diabłów. Wspólnie z klubem z Old Trafford HUBLOT kontynuuje podróż w głąb świata futbolu.

źródło: hublot.ch
tłumaczenie: Łukasz Doskocz