Dominique Renaud Pulse60 – nowa niezależna marka
Industrialny wygląd, koperta zintegrowana z gumowym paskiem oraz dominujący na tarczy duży balans. Oto model Pulse60 z pomysłowym wychwytem i balansem pracującym z wyjątkowo niską częstotliwością.
Jeżeli ktoś nie kojarzy, w co wątpię, nazwiska Dominique Renaud, to z pewnością słyszał o specjalizującej się w rozwoju skomplikowanych mechanizmów firmie Renaud & Papi, którą D. Renaud założył razem z Giulio Papim w 1986 r. w Le Locle. W tym innowacyjnym warsztacie, który w 1992 r. przekształcił się w Audemars Piguet Renaud & Papi (APRP), swoją karierę zaczynało wielu znanych zegarmistrzów i konstruktorów, m.in. Robert Greubel i Stephen Forsey (później założyciele Greubel Forsey), Anthony de Haas (od ponad 20 lat związany z firmą A. Lange & Söhne), Carole Forestier-Kasapi (obecnie w firmie TAG Heuer), Andreas Strehler, Bart i Tim Grönefeldowie, Christophe Claret czy Peter Speake. Warsztaty APRP stały też za niektórymi najważniejszymi innowacjami takich marek, jak A. Lange & Söhne, Richard Mille, IWC i Cartier.

Ale wracając do Dominique’a Renauda: w 2000 r. wycofał się z branży zegarkowej, by po 16 latach powrócić z rewolucyjnym zegarkiem koncepcyjnym o nazwie DR01 Twelve First. Z kolei trzy lata później, połączył siły z młodym zegarmistrzem i konstruktorem, Julienem Tixierem, a założona przez nich firma Renaud Tixier pokazała rok później opisywany przez nas zegarek Monday.
W tym roku, Dominique Renaud, który od dawna jest postrzegany bardziej jako wynalazca niż zegarmistrz, ogłosił swój kolejny powrót: chodzi o założoną w Tolochenaz, niedaleko Lozanny firmę Haute Horlogerie Dominique Renaud (HHDR), która właśnie pokazała model Pulse60.

Pulse60 to pierwszy, po DR01 Twelve First, zegarek sygnowany nazwiskiem Dominique’a Renauda, i można powiedzieć, że w pewnym sensie jest przeciwieństwem DR01. Podczas gdy DR01 Twelve First, pracował z wysoką częstotliwością i miał niską amplitudę, to model Pulse60 reprezentuje odwrotne podejście, czyli niską częstotliwość oraz wysoką amplitudę. O jakich wartościach mówimy? Pulse60 pracuje z częstotliwością 7200 wahnięć na godzinę (1 Hz) przy amplitudzie 360 stopni (choć D. Renaud twierdzi, że teoretycznie ta konstrukcja może pracować nawet przy amplitudzie do 700 stopni).
W dyskusjach na temat dokładności chodu zegarków mechanicznych, często używa się argumentu, że im wyższa częstotliwość, tym bardziej stabilny i dokładny chód. Ale jako kontrargumentu można użyć przykład historycznych chronometrów morskich, które wyróżniały się dużą dokładnością chodu, a ich balanse pracowały z niską częstotliwością (zazwyczaj 2 Hz).

Jednak w zegarkach naręcznych trudniej niż w chronometrach morskich uzyskać stabilny chód, dlatego większość marek oferuje czasomierze pracujące z częstotliwością 4 Hz. W jaki sposób Dominique Renaud rozwiązał ten problem? W skrócie: stosując duży balans o wysokiej amplitudzie.
O tym, jak ważnym elementem jest oscylator świadczy nazwa zegarka, ponieważ Pulse60 pracuje w rytmie ludzkiego serca (puls spoczynkowy wynosi ok. 60 uderzeń na minutę). Pracujące z niską częstotliwością, duże koło balansowe (średnica 20 mm) ma większą bezwładność, ale przy tym jest narażone na zakłócenia. Uwzględniając to, D. Renaud opracował wychwyt, który pozwala na zwiększenie amplitudy do 360 stopni i poprawę stabilności. Balans blokuje się i odblokowuje raz na sekundę, przesuwając wskazówkę sekundową w półsekundowych odcinkach (D. Renaud nazywa to „naturalną” martwą półsekundą).
Swój nowoczesny wygląd, Pulse60 zawdzięcza konstrukcji zastosowanego, ręcznie nakręcanego kalibru BUA2024 z 4-dniową rezerwą chodu. W dolnej części tarczy dominuje duże koło balansowe znajdujące się pod szkieletowym mostkiem. Ale uwagę przyciągają też, widoczny na godz. 3. wskaźnik momentu obrotowego, a także oryginalny mały sekundnik na godz. 9. oraz znajdująca się nad nimi tarcza ze wskazaniami godzin i minut (na godz. 12.).

Równie ciekawie mechanizm wygląda od strony dekla: ważne detale są tu zaakcentowane dwoma dużymi mostkami. Górny odsłania dwa koła: naciągowe i zapadkowe, a otwór w dolnym mostku eksponuje wyrafinowaną konstrukcję wychwytu. Kaliber BUA2024 jest opakowany w tytanową lub tytanowo złotą kopertę o wymiarach: 40 x 44 mm, która łagodnie przechodzi w zintegrowany z nią, gumowy pasek (zegarek ma system szybkiej wymiany).



Model Pulse60 jest dostępny w trzech wersjach: dwóch tytanowych z czarną lub srebrzystą tarczą – każda z nich kosztuje 49 000 CHF (~230 500 PLN) oraz tytanowej z elementami zrobionymi z różowego złota (pierścień, pierścienie otaczające liczniki i mostek balansu) oraz szarą, giloszowaną tarczą. Ten wariant kosztuje 59 000 CHF (~277 500 PLN).
Dominique Renaud Pulse60
| Producent | Dominique Renaud |
| Nazwa modelu | Pulse60 |
| Mechanizm | manualny |
| Symbol mechanizmu | BUA2024 |
| Rezerwa chodu (h) | 96 |
| Tarcza | srebrna, czarna, szara |
| Koperta | tytan, różowe złoto |
| Średnica (mm) | 40 x 44 |
| Pasek | gumowy |


